Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła?
Oceń:
4.83 (108)
wyświetleń: 60868

Komentarze (1066)

Screeny (457)

Wtyczki

Udostępnij

Zgłoś problem

Dodaj komentarz

Dodaj screena/stylizację

Komentarze

Odśwież
Avatar rosariox
(Rose)
26 kwietnia, 21:23

nie moge wstawi screena pomoże ktoś

Avatar rosariox
(Rose)
26 kwietnia, 21:12

potem ja i Eren zaczeliśmy si na siebie wydzierac i tak doszliśmy do szkoły
CDN

Avatar rosariox
(Rose)
26 kwietnia, 21:01

przepraszam za błendy lekko popsuty laptop i dyslekcja

Avatar rosariox
(Rose)
26 kwietnia, 21:00

wampirza ksieżniczka
nazywam sie Rose i właśnie dzisiaj mam zaczon swój pierwszy dzień w szkole dla para normalsów po prostu świetnie a najgorsze jest to że ten Wilkołałak Eren musi za mną łaźi sługa rodziny tak sługa rodziny normalnie super gdyby nie był nim pchlarz który od dawna wyzywa mnie od idiotek pijawek damulek i mówi że mam iś do diabła cho kila razy mi pomógł
nagle zobaczyłam kogoś interesującego chłopaka o zielonych oczach i czarnych włosach
-hej jestem Rose-przedstawiłam sie
-Lukas ale możesz mi mówi Loki lub Luke miło mi
okazało sie że ja i Luke mamy wiele wspólnego gdyby ten pchlarz tego nie zepsuł
-hodź pijawko nie przedstawisz mnie koledze warknoł na Luka
- idź kundluu i nie rób mi siary chce pozna nowych przyjaciół
-Uwierz mi chciałbym ale nie moge w końcu jestem sługą twojej rodziny k...-zatkałam mu usta renką
-pa Loki
-pa Rose
chłopak poszedł w swoją strone a ja poczułam że to bedzie ciekawy rok

Avatar gwiazdka5050
26 kwietnia, 20:21

SasukeXSakura

Avatar ciapek26
(Miśka)
23 kwietnia, 17:37

,,Życie to czas"#1-znowu ty-

Zbudził mnie głośny i drażniący dźwięk budzika. Nie odrywając głowy od poduszki zaczęłam szukać po omacku wkurzającego mnie źródła hałasu. Gdy w końcu dotknełam zegarek spadł on na podłogę. Ciężko wzdychając wstałam z delikatnym oporem.Podeszłam do szafy i próbowałam znaleźć jakieś spodnie które nie są ubrudzone farbą. Wzięłam ubrania i poszłam do łazienki się przygotować. Po szybkim prysznicu ubrałam się i rozczesałam włosy.Wracając do mojego pokoju sprawdziłam jaka jest godzina. Odpaliłam szybko laptop. Miałam nadzieję iż może ktoś odpisał na moje ogłoszenie w sprawie pracy. Nic. Jak zwykle. Zacisnełam pięści i zamknęłam oczy uspokajając się. Wstałam z podłogi i poszłam w stronę kuchni która znajduje się na dole. Nagle usłyszałam jęki. Otworzyłam drzwi do sypialni mojej siostry. Była chora od urodzenia. Białaczka od kiedy miała tylko rok przekreśliła wszystko. Ze spuszczoną głową zeszłam po schodach. Nie patrząc nawet na rodziców wzięłam torbę i wyszłam z domu.Teraz na dworzec, a potem do szkoły. Gdy szłam na przystanek poczułam na sobie czyjś wzrok. Nowi sąsiedzi. Po prostu świetnie. Zaraz będzie gadanina i osądzanie.

Avatar ciapek26
(Miśka)
23 kwietnia, 18:11

@ciapek26: Czekałam na autobus wśród gromady ludzi. Po ich twarzach i ubiorach widać iż część mniej więcej jest w moim wieku. W końcu nadjechał pojazd. Weszłam do niego i usiadłam na wolnym miejscu koło okna.Delikatnie oparłam głowę o szybę. Ciekawe czy ktoś z obecnych jest z mojej nowej szkoły. Zaczęłam wypatrywać budynku gdy nagle ktoś obok mnie usiadł. Kątem oka zobaczyłam dziewczynę. Miała jasno opaloną cerę, kruczoczarne włosy związane w ciasny warkocz i lazurowo zielone oczy.Na jej nogach znajdowały się beżowe botki. Ubrana była w czarne dżinsy i wiełbłądzi kożuch. Sprawdzała jakieś dokumenty chyba referat. Co chwila spadały jej na oczy pojedyncze czarne pasma. Spojrzała na mnie i uśmiechnęła się spokojnie.
-Jestem Suzan a ty pewnie jedziesz do szkoły na ulicy Misheltel? Nowa.Prawda?
-Emm... tak.
-Suzan -powiedziała wyciągając do mnie dłoń.
Uśmiechnęłam się i gdy miałam się odezwać zatrzymał się autobus.
-O to nasz przystanek! Choć pokaże ci szkołę.-i wtedy dziewczyna złapała mnie za rękę i wybiegła z naszego transportu.Stałyśmy przed budynkiem.
-Raz kozie Śmierć-powiedziałam i razem z Su przeszłam przez bramę.

Avatar Bialo_Czarne_Zero
(Alice)
20 kwietnia, 12:51

'Ja' #1 -tylko nie to-
Jestem Adam. Jestem największym Famem w szkole, więc mam sporo fanek i przyjaciół. Mam też dziewczynę, której już teraz nie kocham. Po tym co się zdarzyło... Ja nie mogę... Ale wszystko od początku.
Był słoneczny dzień - jak zresztą każdy pierwszy dzień szkoły (przynajmniej u mnie...). Spóźniłem się na apel (jak zwykle) i wbiegłem jak poparzony do klasy.
-Adam!
Reakcja wszystkich była taka jak zwykle. Zauważyłem nową twarz w tłumie moich znajomych. Moje dziewczyna chyba zauważyła jak patrzę się na nową i od razu do mnie podbiegła.
-Adamku, kochasz mnie, prawda? - zatrzepotała rzęsami jak moja młodsza siostra, gdy chce żebym jej kupił pluszaka.
-No, tak, ale Oliwia...
-To czego się gapisz na tamtą zdzi*ę?! Masz być po lekcjach pod salą 203!
-Ale... ale...
Pani przyszła, przywitała się. Przedstawiła nową - ma na imię Zuzia.
Poszedłem na korytarz. Czekała tam Oliwia.
-Adam...!
-Oliwia! Zrywam z tobą! Skoro masz takie przypuszczenia, to sobie je w d*pę wsadź!
-Chciałam powiedzieć to samo! Żegnaj!
I pobiegła.
C.D.N w następnej części C:

Avatar Vanessa01
(Martyna)
17 kwietnia, 12:06

Życie to nie bajka #1 - On ♥ -
- Cześć
- O .. Cześć
- ty jesteś ....
- Avery ... Jestem Avery :)
- Aha , ja jestem Zack
- Miło poznać Zack :333
- Hmm... Miałem Ciebie pooprowadzić po szkole .
- Spk to prowadź
Na lekcji
- Dzień dobry dzieci , jak wiecie jest nowy rok szkolny czyli inaczej mówiąc 3 gimnazjum , ale przejdźmy do rzeczy :) W naszej klasie mamy nową uczennicę nazywa się Ona Avery Drop . Powitajcie ją serdecznie ♥
( Cała klasa ) Cześć xD
- Hejo ;3
- Dobrze , więc Avery usiądź obok Elizabeth
- Mhmm....
Po lekcji
- Heh Avery .....
- No taka była prawda Elizabeth :DD
-...........
-............
C.D.N

Avatar Leigh_
(Adrian)
15 kwietnia, 19:13

Spoko ubieranka.

Avatar Soczyniaaa
(Sara)
14 kwietnia, 19:36

"Run"
Rozdział 1:
Park "Toyono" Godzina 16:13 , 2005-15-05
-Ale jak to nie masz czasu?! Przecież mówiłeś ,że masz dzisiaj wolne od pracy!
-Wiem, mówiłem...
Rozmowa toczyła się dalej ,aż nagle!
-Ugh...
-oj nic ci nie jest?
Zapytał Yokoshi.
-Nie nic...
Poszliśmy do pobliskiego lekarza ,chociaż powiedziałam: Nic mi nie jest!
-Hm... nic się nie stało to tylko zadrapanie...
-To dobrze.
Powiedział Yokoshi.
Wróciliśmy do domu. Nawet nie pytał czy jestem głodna... zrobił mi kolacje tak po prostu... nic nie rozumiałam... od kiedy on taki... miły?
-Yokoshi?
-Tak?
-Coś się stało?
Zapytałam.
-Nie , a co?
-nic nic...
Szkoła w Tokyo Godzina 10:43 ,2005-16-5
Zaczęła boleć mnie głowa.
Poszłam z tym do szkoły ,myślałam ,że to tylko migrena.
-Proszę mi obliczyć to działanie.
Nauczyciel wskazał jakieś rozmazane cyfry nic nie rozumiałam.
-Hej? wszystko ok?
-E... tak ,tak.
Strasznie się dziś czułam.
Może jednak powinnam pójść na dokładne badania?
C.D.N

Avatar clawdeen123809
(Julia)
10 kwietnia, 21:53

'Ten jedyny' odc.1
Anastazja (bohaterka) miała swój pierwszy dzień w nowej szkole. Nie wiedziała gdzie jest klasa A. Postanowiła poszukać kogoś do pomocy. Zobaczyła chłopaka,podeszła do niego i zapytała:
-Przepraszam,czy mógłbyś mi pokazać gdzie jest sala A?
- Jesteś tu nowa?
-Tak
- No dobrze pokaże Ci,a i jak masz na imię?
- Anastazja
- Piękne imię ;)
- Dziękuje :) a ty jak masz na imię?
- Lysander
- Też masz przepiękne imię :)
- Również dziękuje :)
- No dobrze to chodź pokażę ci klasę

Avatar misscake
10 kwietnia, 17:57

"Jak to się stało?"
-Cześć jestem Tomoe i jestem nowy wiesz może gdzie znajdę klasę A?
-A, a więc to ty jesteś nowy...
-Skoro wiesz kim jestem to znaczy, że chodzisz ze mną do klasy i mnie tam zaprowadzisz, tak?
-Mówisz tak do każdej?
-Co?! Nie! Pewnie, Ze nie!
-A jednak twoje zachowanie o tym świadczy. Dobra, chodź zaprowadzę cię...
-"Myśli Aiko"
-Jezu!!! Dlaczego ja?
"Rozmowa"
-A w ogóle to jak masz na imię?
-Aiko.
-Ładne imię. To tu?
-Tak. Najwyraźniej będziemy chodzić razem do klasy.
-To super, bo cię polubiłem!
-N-naprawdę?
-Oczywiście! Dobra idę się zapoznać z resztą klasy do zobaczenia Aiko!
"Myśli Aiko"
Wydaje się być miły. Może źle go na początku oceniłam?

Avatar Taokaka
(Julia)
10 kwietnia, 17:14

"Dziewczyna nie z tej bajki"
Krótki wstęp - ta dziewczyna z kucykami i wyzywającym spojrzeniem to Julie. Zakłopotany, blond chłopak to Alex. Chodzą do liceum w Ansertown (wymyślone miejsce) Przyjaźnią się od dłuższego czasu, ale Alex czuje do Julie coś więcej niż przyjaźń. Ale przez to, że jest nieśmiały, a Julie jest - no cóż, dominującą osóbką w ich duecie, nie ma odwagi jej tego powiedzieć. Ale dosyć, bo jeszcze zaspoileruję Wam całą historię. Zaczynajmy więc.
Popołudnie. Koniec szkolnych zajęć. Alex stał przed szkołą, czekając na Julie. Dziewczyna miała jeszcze trening karate. Chłopak oparł się o ścianę szkoły i westchnął. "Muszę jej to w końcu powiedzieć. Muszę." Usłyszał otwierające się drzwi i śmiech Julie. Szła w towarzystwie dwóch koleżanek z klasy i śmiała się, najprawdopodobniej z nowej nauczycielki matematyki. A raczej nie nowej, ale starej, bo... no była stara. Julie zauważyła Alex'a, który pomachał do niej i się uśmiechnął. Odwzajemniła uśmiech.
- No, ja już muszę lecieć. - powiedziała do dziewczyn. - Do zobaczenia jutro.
- Pa, Julie! - odpowiedziały dziewczyny i odeszły w swoją stronę.
- Jak poszedł trening? - zaczął pierwszy Alex.
- Jak zwykle. - odpowiedziała trochę znużona Julie i przeciągnęła się. - Znowu ćwiczyliśmy kopnięcia. Ale nie mogę się doczekać prawdziwej akcji. - wykonała kilka uderzeń w powietrze przed sobą.
- Taa. Już to widzę. Wszyscy w siniakach i ze złamanymi rękami. Na serio, Julie. Musisz trochę się powstrzymać. To nie jest zbytnio dziewczęce.
- A kim ty jesteś, żeby wiedzieć co jest dziewczęce a co nie! - oburzyła się dziewczyna i założyła ręce na piersi, robiąc obrażoną minę.
Alex od razu pożałował swojej wypowiedzi.
- Nie mam nic do tego, że ćwiczysz karate. Nawet ci w nim do twarzy. - Julie popatrzyła na niego z ukosa z zaskoczoną i rozbawioną miną. Przez jej spojrzenie chłopak się zmieszał i trochę zarumienił.
- M-miałem na myśli, że pięknie ci w kimona. Znaczy się... Hehehe... - zaśmiał się nerwowo i zrobił się jeszcze bardziej czerwony na twarzy. Julie zaśmiała się. "Super. Wygłupiłem się przed nią."
- Słodki jesteś, Alex. - wciąż się śmiała.
- Taa... Słodki... - wymruczał do siebie Alex.
- Chodźmy już do domu. Głodna jestem.
- Ty zawsze jesteś głodna.
- Hej! Nie oceniaj mnie. Dojrzewam. Muszę dużo jeść! - Alex tylko westchnął i poszli do domu. Mieszkają na tej samej ulicy, więc zawsze idą razem. Dalsza podróż zleciała im na rozmowach o nowej/starej nauczycielce i zbliżającym się konkursie talentów.
Mam nadzieję, że Wam się spodobało. Kolejne części w kolejnych częściach ubieranki. Pozdrawiam ^^

Avatar Ashlin111
Edytowano - 9 kwietnia, 18:03

"Moje nienormalne życie"
Katja - licealistka mająca zacząć naukę w nowej szkole zaczęła biec przed siebie.
-Jeszcze tylko kilka minut do lekcji!-wydyszała. Nagle na kogoś wpadła.
-Uważaj jak leziesz!-zawołała.
-Ups!Sorki...Jesteś chyba tu nowa...Jestem Eric,a ty?
-Katja.-dziewczyna zilustrowała go wzrokiem.
-Niech zgadnę.Jesteś szkolnym przystojniakiem,który myśli,że mu wszystko wolno,prawda?-powiedziała.
-Ja...Nie...-zaczął mówić Eric,ale ona już odeszła."Wow!To pierwsza dziewczyna na świecie,która tak się przy mnie zachowuje.".Potrząsnął głową i odszedł.

Avatar fankashehulk
(Julia)
8 kwietnia, 17:57

"Daria" wprowadzenie

"Daria" to seria, w której będę opisywać wymyślone przeze mnie przygody Darii, jej przyjaciółki Jane, siostry Quinn, oraz innych znajomych, jak Trent czy Britney. Wszyscy oni są bohaterami serialu z lat 1997-2001. Mam nadzieję, że seria wam się spodoba.
(fragment, który pojawił się w serialu)
Daria i Trent siedzieli na trawie, tuż obok ulicy. Nie było zbyt ruchliwie, rzadko kiedy przejechało jakieś auto. Trent grał na gitarze i rozmyślał. W końcu odezwał się do Darii:
- Czy kiedykolwiek czułaś się tak, jakbyś marnowała swoje życie?
- Tylko wtedy, gdy nie śpię - odparła

Avatar Mansonsbitch
(Zuzanna)
5 kwietnia, 17:24

,,Mogło być lepiej" cz.2
Przechadzała się po szkolnym korytarzu rozmyślając nad poprzednim dniem. Cieszyła się, że z nim zerwała, ale z drugiej strony brakowało jej bliskośći. Zatrzymał ją Tadashi.
-Hej Ichigo-przywitał się spokojnie-Słyszałem, że zerwałaś ze swoim chłopakiem-uśmiechnął się lekko-przykro mi.
-A mnie nie jest przykro, cieszę się, że w końcu to zrobiłam-Ichigo wyglądała bardzo poważnie.
-Och rozumiem...
-Opowiedz lepiej czego potrzebujesz-zaśmiała się dziewczyna.
-Yyy. To nic takiego, ale...Czy zgodziłabyś się przyjść dzisiaj do mnie?-zapytał niepewnie-Oczywiście na przyjacielskie spotkanie!-wybrnął szybko z niezręcznej sytuacji.
Brązowowłosa dziewczyna zaśmiała się wesoło.
-Oczywiście głupku! To o której? Pasuje ci o 15:00?
-Jesteśmy umówieni-odparł Tadashi i powędrował do swojej klasy, ponieważ zadzwonił dzwonek.
Ichigo także poszła już do klasy. Jeszcze nie wiedziała ile niespodzianek na nią czeka. Poza tym nie mogła się już doczekać spotkania z Tadashim, to w końcu jej najlepszy przyjaciel, a tak dawno nie rozmawiali. Czasami zastanawiała się jakim cudem jest przyjaciółką takiego przystojniaka. "Mam nadzieję, że nie będziemy robić nic nieodpowiedniego" pomyślała i zachichotała, po czym weszła do klasy.

Avatar Wika_S04
(Wiktoria)
2 kwietnia, 23:21

Kolejny nudny dzień w pewnej nudnej szkole. Na szczęście zbliżał się koniec roku szkolnego! Właśnie z tą myślą pewna dziewczyna wędrowała przez zapchany uczniami korytarz. Notowała w swoim zeszycie co się dzisiaj wydarzyło. Taki miała zwyczaj, i robiła to nawet w najnudniejsze poniedziałki. Nagle w połowie wyrazu "matematyka" usłyszała krzyk:
- UWAAAGAAA! Leci!
Coś właśnie śmignęło i wyrwało jej z rąk notatnik. W jednej chwili zrobiła się czerwona i podeszła do sprawcy tej niewybaczalnej zbrodni.
- Jak... Mogłeś... Uważaj... Następnym razem... - wydukała zaciskając dłonie w pięści.
- Oj, spokojnie. To tylko... - odpowiedział chłopak
- Tylko zeszyt?! Robiłam tam notatki od POCZĄTKU ROKU!!!!
- Spoko, spróbuję go skleić, tylko nie płacz - rzekł, a następnie podniósł porozrywany zeszyt zeszyt, to "coś", czym rzucił i wybiegł przez drzwi do sali Historycznej. Dziewczyna bardzo się zdziwiła, bo chłopak chodził z nią do klasy, (ona też miała teraz historię) a go nie zna... może za dużo czasu spędzała przy tym głupim zeszycie...
Ciąg dalszy nastąpi!

Avatar Sachiko
1 kwietnia, 21:29

"Miłości Moja" cz.1
Mam na imię Tomoko, ma 16 lat i chodzę do klasy 1c nożnej wraz z moją koleżanką Shiori. Najpopularniejszym chłopakiem w liceum jest Hayato z 2d też nożnej oraz jego kolega z klasy Keisuke. Hayato ma siostre, która zwie się Yumiko i chodzi do 2a ogólnej. Moja historia rozpoczyna się od tego momentu:
--Ała patrz jak chodzisz!- nagle zauważyłam twarz Hayato.
-Heh... Mała, wredna, zadziorna, pierwszoklasistka. Hayato Jestem, a ty?-on.
-Tomoko-
-Ładnie... Mamy razem wf księżniczko, wiesz?-
-Nie wiedziałam... Ale i tak muszę iść ciamajdo na wychowanie fizyczne więc nara-
-Ja też idę, więc się spotkamy, Pa-
I takie miałam pierwsze spotkanie z Hayato...
Wypatruj kolejnej części ;)

Avatar Sachiko
2 kwietnia, 15:32

@Sachiko: To jest ta 1 część, sorry za tamtą dolną ona sie nie liczy.

Avatar Mayako_1732
2 kwietnia, 14:37

"Historia Bez tytułu"
Pewnego czerwcowego wieczoru postanowiłam pochodzić trochę po parku z nadzieją że nikogo nie spotkam. Nie lubiłam ludzi, wolałam ... samotność. Mieszkałam w małej chatce w pobliskim lesie do którego nikt nie przychodził więc samotność i cisza zapewnione. Gdy szłam bez celu drużką nagle wpadłam na jakiegoś chłopaka.
-uważaj jak chodzisz - zaczął
Podniosłam głowę i ku moim oczom ukazał się nastoletni chłopak o złotych włosach i czarnych oczach w których odbijało się światło zachodzącego słońca. Chciałam jak najszybciej odejść.
-Hej czekaj!-krzykną-Mogłabyś chociaż przeprosić!
Odwróciłam się i spojrzałam na blondyna.
-Przepraszam-wyszeptałam
-Kim jesteś? Jeszcze cię tu nie widziałem.
Zastanawiałam się co mu odpowiedzieć. Po dłuższym czasie postanowiłam się przedstawić.
-Jestem Senkuro- wymamrotałam
-Nietypowe imię. Ja jestem Kaoru.
-Nie obchodzi mnie to-odpowiedziałam i odeszłam z nadzieją że nigdy już go nie spotkam
CDN

Avatar Mayako_1732
2 kwietnia, 14:41

@Mayako_1732: Wybaczcie że nie ma screena ale mój komputer nawalił więc będzie następnym razem
Obiecuję :)

Avatar panda02
(Julia)
2 kwietnia, 11:18

"Dziewczyna o 50 twarzach" cz.1
Szła wolnym krokiem znów jako biała dzieczyna by przystanąć przy chłopaku.
-Masz to?-spytała gniewnie.
-Tttak tylko dotrzymaj obietnicy.-powiedział zaniepokojony .
-Spokojnie jak mi to dasz to niebędzie 11 punktu planu.
-No to masz .-wyjął z kieszeni dziwny przedmiot mały,ale ostry. Podał go dziewczynie i jakby odetchnął z ulgą.
-Jeszcze jedno-Odparła a na twarzy chłopaka pojawił się strach.
-Co????-spytał zaniepokojony.
-Zapomnij o tym spotkaniu.-Poczym odeszła myśląc "Koniec punktu 1 czas rozpocząć punkt 2 szykuj się Filip".

Avatar Sachiko
1 kwietnia, 20:22

"Miłości moja..." cz.1
Jestem Tomoko, mam 16 lat i chodzę do liceum. Moj pierwszy dzień w nowej szkole. Bałam się, ale wiedziałam że może być normalnie. Widziałam że najpopularniejszy w szkole to Hayato a jego kolega (zawsze trzymają się razem) to Keisuke (chodzą do 2d sportowej). Hayato ma siostrę, która się zwie Yumikoi jest w 2a zwykłej. Razem z moją koleżanką Shiori uczęszczamy do klasy 1c sportowej. Jak już wcześniej wspominałam, dzień był zwykły aż do tego momentu. Nagle ktoś na mnie wpadł do był HAYATO!
-Ey uważaj jak chodzisz idioto!-ja
-Haha... zadziorna, młoda pierwszoklasistka- On
-Weź odczep się.... A tak w ogóle to miej oczy o tutaj (pokazałam na twarzy tam gdzie się znajdują oczy XD) a nie w dupie!-zrobiłam 2 kroki a ten złapał mnie za dupę mą.
-Widzimy się na wf, kruszynko!- puścił oczko i odszedł.
(mysli umieszczam w gwiazdkach *(...)*) *Co za debil, będziemy mieć razem wf? A no tak nożna, nożna racja.* I tak poszłam na wychowanie fizyczne z Shiori.
Doczekuj następnej części.

Avatar Aknerika
21 marca, 16:53

Ktoś zna?

Avatar Dead_Air
Konto usunięte
31 marca, 16:00

@Aknerika: to hinami i kaneki?

Avatar Aknerika
31 marca, 16:02

dukładnie ;)

Avatar Wikunia_lov3
(Wiktoria)
30 marca, 16:45

Nowe Życie -Rozdział I ''Niespodzianka!!''

Hejka!! Nazywam się Sakura Haruno i mam 17 lat .Niedawno wraz z moimi przyjaciółkami Ino i Hinatą przeprowadziłyśmy się do dużego miasta .Chodzimy do nowego wybudowanego liceum .

5:30 Budzik dzwoni , budzę się wstaje i ide sie troszke obudzić w łazience .Zeszłam na dół i było już śniadanie
-Hinata , podasz mi talerz? -Spytałam
-Pewnie ! Widziałaś Ino? Coś nie schodzi-po tym było słychac chodzenie po łazience
-Wstała ,mniejsza co na sniadanie?
-Kanapki ;)
-Znowu? -usłyszeliśmy narzekanie Ino
Gdy wszystkie zjadłysmy poszłysmy sie ubierać .Dwie godziny później poszłyśmy do szkoły
-Okej ,nawet ładna -Powiedziała Ino wchodząc pierwsza do szkoły. Poszłam szukac swojej szafki i znalazłam ją ,zauważyłam chłopaka w czarnowłosy oraz czarnooki ,przypominał mi Sasuke
-Nie wierze ! -podeszłam pewnie do niego , a obok niego stał Naruto ,który mnie rozpoznał
-Sakura Haruno?
-Tja
-Hehe , znów masz długie włosy -zauważył Naruto i odszedł
-Sasuke? -zblizyłaś się krokiem do niego
-Nom -przytulił sie do ciebie , zaczeliście rozmawiać

Avatar Suzuka
(Macia)
23 marca, 15:50

Mój Ukochany Wróg - Rozdział I "Koszmarny poniedziałek"

Cześć! Nazywam się Minato Lunda i mam 16 lat. Jestem wielkim Otaku. Niedawno wraz z starszą kuzynką Michi Mitsuda, przeprowadziłam się ze wsi do miasta. Ale nie znaczy to, że jestem niewyrafinowana (chodź tak jest). Ze strony rówieśników często słyszę, że jestem chłopczycą. Osobiście zgadzam się z tym.
Moje trzy lata w gimnazjum i połowa pierwszej klasy liceum nie były lekkie. Miałam prześladowców...oraz powrotnego wroga - Atsuki Shigeni. Straszny dupek. Te jego bryle oraz gejowska fryzura...ble! Ale nie ważne! Dziś jest pierwszy dzień w nowym liceum. Mam nadzieję, że tu wszystko się zmieni!

06:00 - budzik dzwoni. Tak cholernie nie chce się wstawać, ale trzeba...trudno. Poza tym i tak mój kot Shuzo siedzi mi na brzuchu. Delikatnie go zepchnęłam i wstałam. Szybko ubrałam się w mundurek, po czym zeszłam na dół na śniadanie. Michi już naszykowała dla mnie mleko i dwie babeczki. Moja kuzynka wstaje wcześniej, ponieważ ma pracę w kawiarni niedaleko. Akurat szukają kelnerki i mam zamiar się zaciągnąć. Myśląc o rozmowie z właścicielką Neko Latte wzięłam się na jedzenie. Dlaczego akurat Neko? Ponieważ cały personel, który tam pracuje musi mieć kocie uszy i mówić językiem kota (czyli coś w stylu: W czym mogę służyć Miałpanie? Wygląda dzisiaj pani miałdnie! Pośpiesz się bo będę musiała podać myszy! itp). Gdy skończyłam posiłek, sięgnęłam po torbę z Kuroshitsuji i wybiegłam do szkoły. Na szczęście zahaczyłam autobus i nie musiałam iść na piechotę.
Wzięłam oddech i weszłam do budynku. Atmosfera była dość wesoła. Szukając mojej szafki poczułam, że na kogoś wpadłam i wylądowałam na podłodze. Otwierając oczy zobaczyłam dziewczynę.
- C-cześć! - podniosłam się.
- Och...hej. Nic Ci nie jest?
- Nie. T-trochę się zgubiłam.
- Zawsze jesteś taka wygadana?
- Wybacz, to mój pierwszy dzień, jestem Minato Lunda! - wyciągnęłam dłoń.
- Sue Kachori - potrząsnęła nią - Do której klasy zostałaś dołączona?
- Do 1a.
- W takim będziesz musiała przyzwyczaić się do mojego towarzystwa. Witaj koleżanko z klasy.
- Hehe...dzięki.
- Ohoho! Idzie ofiara - wskazała na koniec korytarza.

Avatar Suzuka
(Macia)
23 marca, 15:51

@Suzuka: Szedł tamtędy...tylko nie on! Atsuki! Czułam gniew. Dlaczego akurat tutaj i teraz? Nie mógł przywlec się do innego liceum?
- Ty?! - krzyknęłam gdy znalazł się koło mnie.
- Minato? - powiedział jakby było mu wszystko jedno.
- Co tu robisz?!
- Moi rodzice się rozwiedli...jestem tutaj z ojcem...
- Nie mogłeś wybrać innego miejsca?!
- To nie moja decyzja...lepiej się uspokój bo Ci żyłka pęknie.
- Już nie bądź taki mądry! Zobaczysz! Zgniotę się jak robala!
- Słownictwo klasy podstawówki...wow...
- Zamknij się!
- Już lepiej.
Bez żadnego słowa odeszłam, a Sue za mną.
- Znasz tego dupka? - złapała mnie za ramię przy klasie.
- Tak...to mój taki wróg.
- Dlaczego?
- Zawsze chciał być lepszy. Kochał patrzeć jak cierpię...on mnie nie rozumie! Obiecałam sama sobie, że to ja będę the best, nie on! Dlatego przez te lata rywalizowaliśmy w nauce, znajomościach, sporcie...we wszystkim!
- Wow!
- Ech...lepiej chodź już na lekcję.
Do końca tego dnia czułam się marnie. Ten śmieć zepsuł mi humor. Ale jeszcze zobaczy! Przekona się o mojej potędze!

CDN

Avatar DaraHuskyDara
(Daria)
4 marca, 21:33

Kto zgadnie co to za postaci? Podpowiedź: pochodzą z serialu, nie anime. Nagroda: satysfakcja :P

Avatar DaraHuskyDara
(Daria)
4 marca, 21:34

@DaraHuskyDara: Gwiazdka coś charakteryzuje :P

Avatar HanaHuskyHana
(Hanna)
11 marca, 20:53

@DaraHuskyDara: Finn i Rachel z Glee?

Avatar DaraHuskyDara
(Daria)
17 marca, 16:29
Avatar BlueFlame26
(Zuzia)
4 marca, 16:59

Rozsterki Akir cz.1
Tego dnia Akir miała bardzo zły dzień ponieważ właśnie dowiedziała się że Sheo, JEJ chłopak umawia się z inną :
-Ale między nami nic nie zaszło!
-Wiem że byliście razem w kinie. Arko was widziała!Nie ja tak nie mogę zrywam z tobą!
Po tych słowach Akir oddaliła się pospiesznie.
CDN

Avatar Kamawanaide
7 marca, 16:38

@BlueFlame26: Zbieg okoliczności? Oto moja Akira razem z Atsushim Murasakibarą.

Avatar BlueFlame26
(Zuzia)
11 marca, 15:13

@Kamawanaide: Raczej zbieg okoliczności. A tak w ogóle to fajnie to zrobiłaś.

Avatar Kamawanaide
12 marca, 11:08

@BlueFlame26: Tak patrzę po innych postaciach i widzę, że tu sporo dziewczyn podobnych do mojej Akiry xD
Ty też fajnie zrobiłaś :3

Avatar BlueFlame26
(Zuzia)
12 marca, 11:22

@Kamawanaide: Thanks ;)

Avatar Darimka
(Loki)
4 marca, 15:17

Nudzi mi się więc spróbuję zrobić jakąś własną ciekawą mangę. ^^
''Cordellio'' Odcinek 1 : Mój brat i Ja.
Dziś nadszedł wielki dzień. Otóż Skończyłam 16 lat i jestem gotowa by iść do liceum.
Bardzo się boję. Tyle nowych osób, nauczycieli. Zupełnie inna bajka! Na szczęście jest tam mój
ukochany brat. Tak. Ukochany. Otóż tu zaczyna się mój 'romans'. Przyzwyczaiłam się do komentarzy typu: ''Dziwaczka''. Mój brat w swojej szkole jest bardzo popularny wśród kobiet. Na prawdę przystojny! Więc dziwne jest to, że wybrał mnie. Co nie? Dalej nie rozumiecie co chce wam przekazać? Oj no proszę! TAK! Kocham swojego brata nie tylko jako brata tylko jako mężczyznę z odwzajemnieniem.
Jestem w związku kazirodczym. Śmiejcie się, śmiejcie. Nie obchodzi mnie to! Jestem z nim bardzo szczęśliwa i dobrze jest nam razem. Zacznijmy już..
Ja mam na imię Yuiko, mój brat to Kuran. Jesteśmy do ciebie bardzo podobni! Kuran ma 18 lat a ja mam lat 16. Nie wielka różnica. Chcę by wszystko było okej w nowej szkole. Przygody zaczynam dopiero w następnej ubierance: ''Bohaterowie mangi w szkole 2'' !! zapraszam. ;33

Avatar HeyterkaMSP
2 marca, 17:59

ładne są włosy ale szkoda że w mandze nie ma warkocza :/ xDDD a tak na prawdę jest suuuperr!!!!

Avatar BezImienna14
28 lutego, 17:14

[...]
Cz. 1
Mam na imię Nadia. Chodzę do gimnazjum. Wczoraj skończył się ostatni dzień wakacji co za tym idzie? Rozpoczęcie nowego roku szkolnego.... niestety.
Rano wstałam umyłam, ubrałam, zjadłam śniadanie a przed wyjściem przepłukałam zęby płynem do jamy ustnej. Szłam do szkoły próbując sobie wmówić że apel nie będzie taki długi. Ta jasne prawie na nim zasnęłam... Po apelu jak zawsze mieliśmy się rozejść do swoich klas. Powoli wstałam z ławki i przyśpieszając kroku podążyłam do sali nr. 24
była na 3 piętrze. Na schodach każdy się popychał żeby być pierwszy w sali. Niezbyt mi pasowało przebywanie w tłumie a więc postanowiłam poczekać aż będzie trochę mniej ludzi i dopiero wtedy pójdę. Byłam już przed salą i złapałam za klamkę żeby otworzyć drzwi nagle nimi dostałam. Upadłam na ziemię. Już miałam przekląć gdy zamarzyłam, że zza drzwi wychyla się głowa mojego wychowawcy przyłożyłam rękę do ust. Nauczyciel popatrzył w lewo i zobaczył mnie siedzącą na ziemi z ręką przy ustach.
-Nadia! Co ty robisz?! - krzyknął nauczyciel
-Właśnie dostałam od pana drzwiami. - odpowiedziałam
Nauczyciel na chwilę nie wiedział co powiedzieć. A potem wyciągnął rękę w moim kierunku i powiedział żebym weszła do klasy.
"Nawet nie przeprosił. Cham." (a no tak... a cudzysłowie to jej myśli)
Usiadłam w ostatniej ławce przy oknie a nauczyciel zaczął coś mówić kiedy skończył powiedział, że możemy już iść do domu. (no wiecie pierwszy dzień apel i lekcja wychowawcza która trwa najwyżej 25 min)
Wróciłam do domu i zamknęłam się w pokoju po czym przygotowałam ubrania oraz książki na jutro potem wzięłam zeszyt i zaczęłam pisać w nim opowiadanie. Gdy się ściemniło przygotowałam koszulę nocną przebrałam się i poszłam coś zjeść. Wróciłam do pokoju i położyłam się na łóżku. Zasnęłam. Obudził mnie ten okropny przedmiot... budzik. Zeszłam na dół żeby zrobić sobie śniadanie umyłam się ubrałam i poszłam do szkoły pierwsza lekcja polski '-'
Pani podzieliła nas na dwu osobowe grupy. Ja byłam z Adrianem. Spotkały się dwie skrajności. Osoba popularna i dokuczająca prawie każdemu oraz ponuraczka która wszystko olewa...
-Cześć - powiedział Adrian nic nie odpowiedziałam po prostu cały czas patrzyłam w okno - słyszałaś?- zapytał,
dalej milczałam wpatrzona w okno.
Dostałam pstryczek w ucho.
-Co? Księże się obraził, że nie odpowiadam i nie robię do niego maślanych oczek? - zapytałam go dziecinnym głosem
Popatrzył na mnie jak by chciał mi coś zrobić.
C.D.N

Avatar x3Dollyx3
(Ania)
27 lutego, 21:01

Mundurki emocji.
cz 1. - Nowy uczeń

Nazywam się Shin Saki. Jestem miła, wrażliwa i.. trochę dzika. Dzisiaj do naszej szkoły przyszedł Nowy uczeń. W korytarzu słyszałam jak plotkował z moim kolegą Sosu Yokime. Podsłuchałam, ze się nazywa Ryuo Yuta. Pomyslałam, że jak rozmawia z Sosu, to jest miły jak on, ale się myliłam. Spróbowałam do niego zagadać.
- A wiec jestes tu nowy. Witaj w naszej szkole.
Ryuo przez chwile milczał.
- A ty pewnie jestes różowowłosa kujonka.
Odpowiedziałam z oburzeniem.
- Hej! Moje włosy są ładne jak każde inne! Baka!
- Hahaha, tylko jeszcze nauczycielce to powiedz!
Odszedł ze smiechem.
Po lekcjach próbowałam go na korytarzach omijać... Załamałam sie jak się dowiedziałam, że ma szafkę obok mnie. Uderzył mnie i upadłam. Wszyscy się smiali.. Szybko wzięłam książki i uciekłam do domu szlochając.

Avatar Aurora15
(Agata)
26 lutego, 22:02

głupia nie chce się włączyć!

Avatar Kuroi_neko
17 października 2015, 14:34

Rozdział 1

Nazywam się Shiro Neko i opwoiem wam swoją historię.
Wyszedłem ze szkoły. Miałem się tu spotkać z moją młodszą siostrą Kuroi Neko.
Przyszła, jak zwykle naburmuszona po całym dniu w szkole.
-Shiro... musimy pogadać...
*no nie... zaczyna się...*
-Może znalazłbyś sobie w końcu jakąś dziewczynę?
-Eh... mówiłem ci, że wolę chłopców...
*Oh? Nic nie mówi? Dziwne...*
-... Chodzmy już do domu, dobra?
*Ufff... wreście przestała drążyć temat...*
-Mhm...

C.D.N

Historia dla Yaoistek! Nie chcesz? Nie czytaj! Nie zwracam uwagi na szczałki!

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (6)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (6)
Avatar Kuroi_neko
24 lutego, 18:38

@fankashehulk: nie mam weny ani czasu :(

Avatar fankashehulk
(Julia)
24 lutego, 18:39

@Kuroi_neko: będę ryczeć D':

Avatar JuleczkaSrebro100
(Julia)
24 lutego, 18:37

ładnie ?

Avatar sweetraven5050
(Lucy)
22 lutego, 11:16

Naruto AND Hinata

Avatar XmarcyX
23 lutego, 20:45

@sweetraven5050: kawaii^^

Avatar sweetraven5050
(Lucy)
24 lutego, 13:27

@XmarcyX: dzienki

Avatar Kamawanaide
20 lutego, 20:04

Hi again. Probsy dla tego, kto zgadnie, z jakiego anime jest chłopak. (Dziewczyna to moja OC, Akira.)

Avatar Oliwciakowa
(Oliwia)
20 lutego, 21:45
Avatar Kamawanaide
20 lutego, 22:37

@Oliwciakowa: Cieszę się, że chociaż trochę podobny do Murasakibary <3

Avatar Oliwciakowa
(Oliwia)
23 lutego, 17:55

@Kamawanaide: brakuje mu tylko słodyczy haha :D

Avatar Wika_S04
(Wiktoria)
21 lutego, 18:56

Życie Rosie, cz.1
Pierwszy września. Szkoła Dla Bardzo Uzdolnionych w Sydney. Dorian właśnie skończył się przebierać po lekcji w-f 'u, gdy zza szafek na stroje wyskoczyła dziewczyna. Podeszła bardzo pewnie i powiedziała:
- Jestem Rosie. Pani dyrektor przydzieliła ciebie do mnie, ale ja nie potrzebuję opieki! Więc proszę nie włócz się za mną i zostaw mnie w spokoju. Do nie zobaczenia. - i odeszła.
Dorian stał tam jeszcze przez chwilę osłupiały, próbując zrozumieć co się dzieje. Czyżby o czymś zapomniał... Tamtą dziewczynę widział pierwszy raz w życiu, a chodzi do tej szkoły już 2 rok... Może to ktoś nowy?

Następne części w innych ubierankach "Bohaterowie mangi w szkole".

Avatar Leigh_
(Adrian)
Edytowano - 20 lutego, 23:14

Hmm,zauważyłem że dużo osób piszę tutaj historyjkę,a że jestem w tym przeciętny to i ja napiszę,chyba jako jedyny w imieniu chłopaka.Fani Słodkiego Flirtu będą kojarzyć.

Witam.Jestem wysokim brunetem o czarnych oczach i zamiłowaniem do epoki wiktoriańskiej.Moje imię brzmi dość prosto i krótko,a mianowicie Leigh (tak wiem,że w polsce jest Leo,ale wole używać francuskiej wersji Jego imienia).Jestem cichym i bardzo nieśmiałym osobnikiem płci męskiej,a dziś opowiem wam jak poznałem Rozalie.
Było to we jeden z marcowych dni.Akurat brałem udział w konkursie krawieckim.Jako iż szycie jest moim hobby to szybko zakwalifikowałem się na wyższy etap.Na korytarzu minąłem dziewczynę o białych włosach i podobnym stylu ubioru do mojego.
-"Cześć,jesteś jednym z finalistów?"-zapytała wpatrując się we mnie z zaciekawieniem.
-"Tak,ty również weźmiesz udział?"-zapytałem się jej nieśmiało.
-"Nie,odeszłam z 10 miejscem,ale zawsze liczy się zabawa,czyż nie?"-uśmiechnęła się promiennie.
-"Chyba masz rację..."-odpowiedziałem.
-"Dobra ja muszę już wracać,powodzenia!"-pomachała mi na pożegnanie.
Stałem w lekkim osłupieniu,nie wiedziałem że tak ładna dziewczyna do mnie zagada.Po chwili usłyszałem głos mojego brata,który mi towarzyszył.
-"Wszystko dobrze?"-zapytał.
-"Tak,nie przejmuj się.Po prostu poznałem kogoś"-uśmiechnąłem się w jego stronę.
-"Kogo?"-zapytał zaciekawiony,chodź rzadko to robił.Jego mottem jest,że "Ciekawość to pierwszy stopień do piekła".
-"Dziewczynę o białawych włosach"-powiedziałem.
-"Białawych? To musi być Rozalia.Chodzę z nią do klasy,również interesuje się modą"-powiedział obojętnie.
-"Rozalia,ładne imię"-odpowiedziałem i udałem się do sali,gdzie trwał konkurs.

Kolejna część w Bohaterowie mangi w szkole 3.

Avatar Kamawanaide
20 lutego, 19:50

Dzień dobry wszystkim forumowiczom!
Jestem nowa w tej społeczności i przychodzę do Was z pierwszą częścią historyjek "Wyrwanych z Kontekstu"!
Indżoj.
***
- A ta pani spod okienka? - spytał Leo, zerkając na ostatnią ławkę. Siedząca tam dziewczyna o mysich włosach wyglądała na osamotnioną.
- Ach, to tylko Yanase - Haruhi machnął ręką. - Zawsze tak siedzi. Totalny odludek. Nie odezwała się do nikogo od rozpoczęcia roku.
- Hmm - Leo mruknął w odpowiedzi. - Idę do niej zagadać.
- Hę? Czekaj, że co?! - zanim Haruhi zdążył zareagować, blondyn ruszył w stronę ławki pod oknem. - Skaranie boskie...
Leo podszedł do Yanase i oparł się o jej ławkę.
- Jestem nowym uczniem tej szkoły, Hibiya Leo. Od dzisiaj będę chodził z tobą do klasy. Miło mi cię poznać, Yanase - chan.
Dziewczyna nie poruszyła się nawet o milimetr. Nadal z brodą opartą o rękę wpatrywała się w okno, całkowicie ignorując intruza.
- Oprowadziłabyś mnie po szkole? Wielu miejsc jeszcze nie znam.
Yanase nadal milczała, a Leo nadal uśmiechał się przyjaźnie.
- Spytaj kogoś innego. - odpowiedziała na wcześniejsze pytanie.
- Myślę, że ty będziesz najlepsza.
- Więc zmień swój tok myślenia.
- Ej, Hibiya! - Haruhi podszedł do kolegi i złapał go za ramię. - Nic nie wskórasz. Po co w ogóle z nią rozmawiasz?
- Nieładnie jest przerywać komuś w rozmowie, Shintani - kun - powiedział Leo, nawet się nei odwracając.
- Wcale nie rozmawiamy. - wtrąciła Yanase beznamiętnym tonem. - Możesz sobie iść. Nie, raczej powinieneś.
Uśmiech na twarzy Leo stał się jeszcze szerszy niż wcześniej.
- No dobrze, do zobaczenia - i odszedł.
- Co ci strzeliło do głowy? - spytał Haruhi, nieco wstrząśnięty.
- Masz jakiś problem? To tylko zagubiona dziewczyna - odpowiedział Leo. - Ale to tylko odludek. Można ją jeszcze uratować.
- O czym ty gadasz? Chcesz być zbawcą całego świata? - Haruhi prychnął.
- A żebyś wiedział.
***
I w ten oto sposób uczęszczająca do pierwszej liceum dziewczyna o mysich włosach zyskała prywatnego stalkera.
Następnego dnia Leo próbował zagadać do niej na każdej przerwie, czym wyrobił sobie u niej opinię przygłupa. Próbował rozmawiać o wszystkim - począwszy od niej samej, poprzez kolegów z klasy, na dzisiejszej pogodzie skończywszy. Po zajęciach odmówił powrotu do domu z Haruhim i podążył za "odludkiem". Siedział obok niej w metrze i w końcu wsiadł do tego samego pociągu. Kiedy ponownie się do niej przybliżył, postanowiła wyrazić swoją irytację pytaniem.

Avatar Dominika815
(Dominika)
19 lutego, 19:50

Cz.1
Jak zwykle po szkole szłam na balet, a później wracałam zmęczona do domu. Moja siostra Ellie już była i zapowiedziała mi, że przyjdzie do niej jakiś kolega, mało mnie to obchodziło. Po jakiejś godzinie zadzwonił dzwonek do drzwi.
- Bella otwórz to pewnie Edward (czyt. Edłord)
- Sama nie możesz otworzyć?
- Nie!
Otworzyłam drzwi i ujrzałam białą cerę umięśnionego mężczyzny i jego piękne czerwone oczy.
- Ty jesteś Edward?
- Tak, a ty?
- Bella Swan może powiesz jak masz na nazwisko?
- Cullen. Edward Cullen.
Wpuściłam go do domu i byłam nim oczarowana widać, że nie jest jak inni chłopacy z klasy Ellie. No cóż ona miała 17 lat, a ja 14, więc była to jakaś różnica wieku, ale ja nigdy nie lubiłam chłopaków w moim przedziale wiekowym. Postanowiłam mu się przyjrzeć[...]

Avatar Olciak111
17 lutego, 09:48

,,Serce nie sługa"
Hej, jestem Minato. Mam 14 lat i chodzę do 1d gimnazjum. Dzisiaj był pierwszy dzień. Najpierw miałam historię i... niezapowiedziana kartkówka. Ludzie! Pierwszy dzień szkoły! Masakra. Po lekcji wyszłam na korytarz i ruszyłam w stronę sali od niemieckiego. Nagle podszedł do mnie chłopak. Całkiem ładny:
- Hej, jestem Mirco a to chyba należy do ciebie.
W ręce trzymał mój pamiętnik. Nie wiem skąd go mniał.
- Hej, dzięki wielkie, ja jestem Minato ale skąd go masz?
- Leżał na twojej ławce w sali od historii.
No właśnie! Coś w nim wtedy pisałam i pewnie zapomniałam go spakować do torby. Byłam szczęśliwa:
- Jeszcze raz wielkie dzięki.
- Nie ma za co. Mam jeszcze do ciebie jedno pytanie. Albo nie... lepiej nie.
- Ej, jak już zacząłeś to musisz skończyć - uśmiechnęłam się.
- Umówimy się dziś wieczorem do kina?
- OK chętnie. O której?
- O 17:00.
- Dobra.
- Siedzimy razem na niemieckim?
- OK
I to był mój pierwszy przyjaciel w nowej szkole. Oprócz kartkówki było super. Po skończonych lekcjach wyszłam ze szkoły i podbiegł do mnie Mirco:
- Minato!
- Mirco?
- Hej, wybrałem dla nas fajny film.
- Spoko jaki?
- O wampirach.
- Super uwielbiam takie filmy.
- Ja też.
- Mirco mam pomysł.
- Jaki?
- Choćmy w piątek na nocny maraton o wampirach!
- Genialny pomysł.
- Spoko czyli jesteśmy umówieni.
- Jasne, wpadnę po ciebie o 16:30.
- Dobra będę czekać.
- OK pa.
- Pa.
Szczęśliwa ruszyłam w stronę domu. Potem długo przygotowywałam się do kina. Nie mogłam się doczekać!
C.D.N.

Możesz opublikować tę gry na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: Bohaterowie mangi w szkole

Odnośnik z miniaturką:

Podgląd:

Bohaterowie mangi w szkole
Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Ubieranki":

Podgląd: Ubieranki

Pobierz potrzebną wtyczkę. Upewnij się, że posiadasz najnowszą wersję Flash Playera.

Przetestuj grę pod Firefoksem:

Firefox

Jeśli żadna z wymienionych czynności nie pomoże prosimy o zgłoszenie niedziałającej gry w zakładce zgłoś problem.

Ajax loader

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Gorąco polecamy!

Dodaj nową grę Poczekalnia (27)
Opis

Przed Tobą kolejni bohaterowie mangi, między którymi możesz nawiązać dialog. Zmień również wygląd chłopaka i dziewczyny, aby fantastycznie wyglądali. Wybierz dla nich również szkolne stroje.

Sterowanie

Myszka

Podobne ubieranki

Hity z naszych ubieranek