Logowanie rejestracja >

Login Hasło

nie możesz się zalogować?

Oceń ubierankę:

Zagrań: 30505Ulubiona: 129

Dodaj komentarz

Avatar wiktoria210

wiktoria210 (Victoria)31 sierpnia, 16:37, edytowany

takieś , jakieś ... opowiadanie mam , ale już się nie skupiam na rozdziałach .
Tytuł:Dziwna kłótnia .

-Mike ! Nie rozumiem ! Kim on był , kto to?! Michael powiedz ! Nie mogę tego wytrzymać , ciągle się kłócimy, ja-ja-ja cię kocham ale ... to koniec ! - wiedziałam że nadejdzie ten dzień, Dzień w którym wszystko się skończy...
-Courtney ! Czekaj ! To nie tak , ja nie chciałem żeby tak wyszło , proszę ... ja-ja-ja ...
-Co! Michael , to koniec , nie rozumiesz?!
-Ale , ja... myślałem że ten dzień będzie dla mnie najpiękniejszym dniem ,dla ciebie , ale... ja chciałem ci się oświadczyć.
-Mike , popełniłam tyle błędów , których nie naprawię ... ale ten będzie wybaczalny?
-oczywiście , kochanie...
-nie wiem czemu mi wybaczasz-zaczęłam płakać , gdy nagle Mike nałożył mi pierścionek i pocałował.
-bo cię kocham...

bez screena
pozdro dla OTAKU ( także do mojej siorki która jest otaku )
shawolów (fanów koreańskiego zespołu SHINee , do którego fan klubu się zaliczam i moonwalkerów , xD pozdro!

Avatar watermelon215

watermelon21531 sierpnia, 10:42

takie tam

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar SailorDarkxD

SailorDarkxD (Łucja)27 sierpnia, 19:07

Dla ciebie wszystko
Cz.1
-No to co chciałeś mi powiedzieć Leon?
-C..chciałem ci powiedzieć że chciałbym z tobą chodzić, bo cię ko.ko...kocham!
-No było tak odrazu nieśmiały słodziaku!
-To znaczy tak?
-Oczywiście że tak.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Diabi

Diabi20 sierpnia, 20:28, edytowany

Z miłości mogę umrzeć
odc.1
sezon 2
Jeśli nie czytałaś poprzednich części to nie będziesz wiedziała co dalej!
Ja i Eric chodzimy ze sobą dopiero rok. Jesteśmy w liceum.
-Hej Rose jak tam lekcja Fizyki
-Jak zwykle nuda..
-Hehe. Ale jesteś niska jeszcze rok temu byliśmy równi! A teraz ledwo dociągasz mi do szyi! HaHa!
-Przestań! Jestem wyższa nisz rok temu! To ty zrobiłeś się większy!
-Racja :D To ma sens!
CDN

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Diabi

Diabi odpowiada na komentarz20 sierpnia, 22:43

@Diabi: Dociągasz?! Głupi słownik. Dosięgasz!

Avatar sweet_manga

sweet_manga9 sierpnia, 04:59

wiem że może to nie ten temat i pomyślicie sobie że się przechwalam (ale wcale nie -.-) eee... to dla fanów anime i mangi! Mój rysunek z painta...

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Lucy_chan

Lucy_chan odpowiada na komentarz19 sierpnia, 11:46

@sweet_manga: Ćwicz i pracuj dużo i będzie widać postępy :3 Jak zaczyna się rysować stylem mangowym najlepiej rysować z artów, bo z rysowania z głowy, można nauczyć się złych nawyków ;) Widać u ciebie smykałkę do rysowania i NIGDY się nie zniechęcaj !!! Pozdrawiam :*

Avatar Lexi123

Lexi123 (Martyna) odpowiada na komentarz20 sierpnia, 14:41

@Lucy_chan: Eee tak ? Bo takiego gówna się nie rysuje .

Avatar Szczerunia

Szczerunia19 sierpnia, 13:03

Tak nad życie - 1
Isabel siedziała na ławce w kącie i płakała. Chciała być akceptowana. Nie powinna płakać przez jakieś głupie dziewuchy. Ale niestety świat bywa okrutny dla osamotnionej dziewczyny, nowej w szkole. Wybrali się całą klasą na basen; myślała, że może pozna kogoś, ale wszystkie dziewuchy były takie same - tępe i bez serca.
Chwyciła delikatnie kosmyk swoich czerwonych włosów i gładziła myśląc o tym co mają one, czego ona nie ma. Znaczy nie żeby chciała być taka jak one, ale jedna przyjaciółka z tej samej klasy by się przydała.
Miała póki co jedną przyjaciółkę, ale ta ruda piękność z kolei nie chodziła z nią do klasy. Widywały się tylko na przerwach i podczas lunchu.
- Coś się stało? - usłyszała miły głos.
Odwróciła się i zobaczyła chłopaka. Widziała go już wcześniej na paru lekcjach, ale nigdy nie sądziła, że do niej zagada - był przystojny, podczas gdy ona musiała wyglądać jak przestraszona mysz.
Wytarła łzy wierzchem dłoni i spuściła wzrok.
- Wszystko w porządku.
- A nie wygląda. - uśmiechnął się. - Nie pływasz?
Isabel pokręciła głową.
- One mnie nie cierpią, bo jestem z sierocińca.
- Jak ci na imię?
- Isabel.
- Marcus.
- Nie pytałam jak się nazywasz. - uśmiechnęła się, a Marcus cicho zaśmiał.
Nie sądziła, że ktoś taki będzie chciał się z nią zaprzyjaźnić. Bardziej prawdopodobne było to, że założył się z kolegami, albo miał dość widoku jej łez. Choć to, że do niej podszedł byłoby w tym wypadku hojne i dobre.
- Możemy zjeść kiedyś razem lunch.
- Ech... no może. Ok. - wzruszyła ramionami i wstała - muszę już iść.
- Przecież nie ma jeszcze zbiórki.
- Tak, ale... ja muszę i tyle.
Wróciłam szybko do szatni i zaczęłam się ubierać.
Gdy reszta dziewczyn wróciły pani zaczęła się pytać czemu sama poszłam, ale ja prawie jej nie słuchałam. Myślałam o moim nowym koledze...
C.D.N.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Lexi123

Lexi123 (Martyna)18 sierpnia, 17:42

Ps ... Ten najnowszy jest do czytania inne nie ! Bo te inne są żle napisane .

Avatar TaurielElf

TaurielElf10 sierpnia, 14:24

Do gimnazjum Westweit chodzę od 2 lat nie podoba mi się tu jest okropnie , musimy chodzić w mundurkach i zachowywać się grzecznie niestety ja taka nie jestem. Mam na imię Tauriela ale znajomi i rodzina mówią mi Tali (już prawie zapomniałam jakie jest moje prawdziwe imię). Mam niebieskie włosy wszyscy myślą że są farbowane ale to naturalny kolor. Jestem roztargniona i żyje w swoim świecie jeśli coś mi się nie podoba po-prostu uciekam od tego. Jest mi bardzo ciężko ponieważ nie jestem normalna ukrywam sekret.... jestem syreną
nie mogę dotykać wody . Jestem już taka od urodzenia . Moja mama też jest syreną , a tata marynarzem .Gdy mam zajęcia na basenie mama musi pisać mi usprawiedliwienia albo dzwonić do dyrektora . lecz pewnego dnia w gimnazjum:
wszyscy siedzieli w klasie(był to nowy rok szkolny)
wtedy wszedł nauczyciel i przedstawił nam nowego ucznia
usiadł obok Liliany (miała chrapkę na niego)
ja siedziałam moją NPNZ Evy
nauczyciel na lekcji przynudzał więc my gadaliśmy o swoich sprawach
nauczyciel popatrzył na nas i powiedział:
-Panno Tauriello Sodor-proszę przenieść się do innej ławki
-gdzie proszę panna :(
-do pana Gabriela (był to ten nowy uczeń)
wszyscy się patrzyli jak byśmy byli zakochani
powiedział mi że kocha nurkować a jego ojciec jest Marynarzem
kiedy to powiedział zawahał się
był gadółą nie mogłam prawie się odezwać

CDN....
i jak?

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar TaurielElf

TaurielElf odpowiada na komentarz18 sierpnia, 12:42

@Diabi: dzięki (czytałam całą twoją historie)

Avatar Diabi

Diabi odpowiada na komentarz18 sierpnia, 13:31

@TaurielElf: Oh dziękuje że czytałaś na pewno twoja jest lepsza

Avatar Lexi123

Lexi123 (Martyna)17 sierpnia, 12:38

Miłość cz 1 . Niektórzy ludzie mówią : Nigdy nie znajdziesz swojej drugiej połówki lub : Nikt by Ciebie nie chciał a nawet : Miłość jest niemożliwa . Wyobraście sobie że oni nie mają racji , że miłość naprawdę istnieje . No dobra nie będe już dalej gadać tylko opowiem Wam jak to było więc zaczynam . Po lekcjach (wszystkich lekcjach) poszłam prozmawiać z moim przyjacielem Dannym . Był taki przystojnym chłopakiem . Miał czerwone oczy , czarne włosy i zawsze pięknie się ubierał . Niestety myślę że on się we mnię nie zakochał tak jak ja w nim . Zapytałam się go czy będzie mógł zrobić ze mną zdjęcie . Powiedział : Eeee wiesz ? Niestety nie mam czasu muszę iść . Narazie ! Zawsze tak na mnię reagował nie wiadomo czemu może zapytam się go jutro ? CDN ... Koniec ! Mam nadzieję że się bodobało . Jak się bodobało to łapka w górę , jak się nie spodobało to łapka w dół :>

Avatar Lexi123

Lexi123 (Martyna)14 sierpnia, 17:04

Cz 1 To co ? Jutro idziemy na randkę ? Zapytał się Katoszio . Wiesz ... Nie , niestety nie . Muszę iść jutro do biblioteki po kiążki . Wybacz mi ... Odpowiedziała smutno Montaszia . Nie ! Już NIGDY nie będe się do Ciebie odzywać ! TO KONIEC NASZEGO ZWIĄZKU !!! I odzedł załamany ... Katoszio ... Wyszeptała Montaszia wybacz ... Ja Ciebie kocham ... I pobiegła do klasy płacząc . KONIEC ! Ps proszę o łapki w górę :(

Avatar KatsumiChan

KatsumiChan10 sierpnia, 20:18

Cz 1
-Dalej Gakupo, pokaz mu! Niech poczuje smak przegranej! Tak jak zwykle, hehe!
Te i inne okrzyki dobiegały przez szklaną ścianę sali do karate. Byłam jednym z gapiów, którzy obserwowali walkę Gakupo i Kaito. Nie wiem, po co Kaito znowu z nim walczył, przecież to oczywiste, ze przegra. Zależało mu na wzgledach Miku, obserwujacej walkę, która była po uszy zakochana w Gakupo. Gakupo był najsilniejszym, najpopularniejszym, najmądrzejszym i najładniejszym chłopakiem w szkole, jedym słowem - szkolna gwiazda. Ja jakoś nie byłam podatna na jego uroki.
Walka widocznie sie skończyła, po Gakupo przerzucił przez siebie Kaito idź całej siły walnął go w nos... O nie, tego było za wiele!!!!! Wiem, ze to mniej więcej na tym polega karate, ale nie mogłam patrzeć, jak z nosa Kaito leje się krew. Gakupo na dodatek kopnął leżącego na ziemi przeciwnika.
- Co ty wyprawiasz!!!!!!!! - wrzasnelam wchodząc na sale - Nie widzisz, ze on cierpi!?
- Oooo widzę, że panienka Luka pokazała pazurki - zakpił Gakupo, a wszyscy gapie ryknęli śmiechem.
- Śmiej sie śmiej, mam gdzieś twoje zdanie - prychnęłam. I nagle przyszedł mi do głowy pewien pomysł...
- Dobrze! Mam pomysł - stoczymy walke karate, tutaj, za tydzień o 16:20 - usmiechnelam sie triumfalnie. Gakupo ryknął śmiechem a razem z nim wszyscy gapie;
- Taka drobina?!?!? Gakupo załatwi cię małym palcem! Daj spokój! - dało sie słyszeć zza ściany.
- Haha, no dobra, jeśli tak bardzo chcesz przegrać, to proszę bardzo - Gakupo odrzucił włosy do tylu.
-Juz sie nie mogę doczekać - syknelam i wyszłam z sali.
- Pokaże mu, ze nie jestem taka delikatna na jaka wyglądam. - spałam pod nosem idąc korytarzem.
Cdn

Avatar Lucy_chan

Lucy_chan odpowiada na komentarz11 sierpnia, 21:39

@KatsumiChan: Świetne :3 Tym razem opowiadanie z vocaloidami ! :)

Avatar kluki

kluki10 sierpnia, 22:19

Chris najprzystojniejszy chłopak w szkole zaprosił Lolę na kawe i jak tak gadali to nagle ups lola puscila bonka, ofuu powiedział chris, i ja cię zaprosilem na kawe ale siara i poszedl a lola postanowila działać i mu beknela prosto w twarz dla zemsty ale to zobaczyła Olivia zakochana w chrisie i to nagrała żeby upokorzyć Lolę a lola smutna poszła do domu cdn

Avatar mollyanne

mollyanne (Marta)10 sierpnia, 21:24

Cz1
Suzy szła przez korytarz, nagle wpadła ma kogoś, obejrzała sie do góry i zobaczyła Maxa, szkolnego przystojniaka
-hej śliczna - powiedział
-ymmm no cześć - wyjakala nieśmiało i odgarnela włosy za ucho - jestem suzy
-a ja max - powiedział
Rany ale ona śliczna pomyślał
- słuchaj, może sie spotkamy jutro o 18 w kawiarni
-dobrze
Gdy suzy wracała do domu myślała: przecież jestem szkolnym pośmiewiskiem a o on szkolna gwiazda a zaprosił mnie na randke
Cdn

Avatar Lucy_chan

Lucy_chan9 sierpnia, 22:56

Moje opowiadanie \(^-^)/ Część 1

Nazywam się Maki Abe i chodzę do 2 klasy liceum. Niedawno miałam wypadek, który spowodował u mnie amnezję. Na szczęście pamiętam już większość rzeczy, ale nie mam pojęcia jak wszystko wyglądało w gimnazjum. 3 lata gimnazjum - nie pamiętam z tego okresu zupełnie nic. Do pewnego czasu myślałam, że tamte lata były bez znaczenia.

Zamierzałam wchodzić już do szatni, kiedy coś usłyszałam. Piłka leciała w moją stronę. Szybko się schyliłam a ona odbiła się od drzwi uderzając o ziemię. Podbiegłam do piłki i gdy zamierzałam ją podnieść usłyszałam czyjś głos.

- P-przepraszam ! To moja piłka. Nic ci się nie stało ? - zawołał do mnie jakiś chłopak. Gwałtownie odwróciłam się w jego stronę.

- Nic mi nie jest. - odparłam.

- To dobrze...

- Powinieneś bardziej uważać. - odrzuciłam mu piłkę. A on spojrzał mi prosto w oczy. Jego mina się zmieniła. Upuścił złapaną wcześniej piłkę.

- Cz-czy to ty Maki ? - zapytał szybko i jakby z nadzieją. Nie ukryłam zdziwienia, skąd ten nieznajomy mi chłopak znał moje imię ?

- Tak.. A ty ? Kim jesteś ? - zapytałam ze słyszalnym niepokojem. Jego mina się zmieniła, uśmiechał się, ale widać było wyraźnie, że posmutniał.

- Hah. Jestem Toshio Sonoda. Wybacz, chyba cię pomyliłem z kimś kogo znam. - wytłumaczył mi, zmarszczyłam brwi. Nie wiem czemu, ale wyczułam kłamstwo w tych słowach. Coś mi nie pasowało.

- Nic się nie stało. - odpowiedziałam oschle, nie dając po sobie znać zwątpienia w jego słowa. Podniósł piłkę z ziemi i ze sztucznym uśmiechem się ze mną pożegnał. Zastanawiając się kim on jest, wzięłam do ręki mój kluczyk na łańcuszku. Po moim wypadku, mama dała mi go mówiąc, że zawsze był dla mnie ważny i tak postanowiłam nadal go pilnować. W sumie nie wiem do czego on jest, ale może do czegoś ważnego ?

~CDN

A więc to jest moje pierwsze opowiadanie :p Mam nadzieję, że się spodoba :)

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Samantka

Samantka (Nikola)31 lipca, 12:08

Chinese culture
odc.1
Pilot
Chinese culture to po japońsku ''Chińska Kultura"
Chodzę tu rok. Nie podoba mi się tu muszę chodzić w warkoczach... Długich kimonach to denerwujące! Chłopcy mają lepiej ... Walczą na miecze! Nie zajmują się herbatą ani ukłonami... więc spytałam pewnego chłopca czy mogę się zapisać
-Co?! Taka drobinka jak ty? HaHa chyba śnisz dziewczynko idź zaparz mi herbate! Hahahah
-Nie jestem taka jaka myślisz
- A jaka? Delikatna? Hahaha
-Od razu widać że przymnie wymiatasz ... Skoro mnie tak traktujesz.!
Chłopak poszedł i pomyślał
-Jest całkiem ostra jak na taką piękność. Pfff co ona se myśli walka na miecz jest bolesna...
-Pewnego dnia mu pokaże kto rządzi!
C.D.N

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar KatsumiChan

KatsumiChan odpowiada na komentarz9 sierpnia, 22:41

@Samantka: prędzej ,,kultura japońska,, kimonach sie nosi w Japonii -,-

Avatar Lovvusiaa

Lovvusiaa (Ola)5 sierpnia, 22:36

Odc.02
Yumi szła do koleżanki gdy nagle do strzegła z Daleka Natana pobiegła do niego i zaczeła się rozmowa :
Yumi:heej hej !
Natan:O heej ! To ty dziewczyna do papierków ..
Yumi:Tak ;) , Chodzisz tu do szkoły ?
Natan:Taak , A ty to jesteś księżniczka w Japonii ?
Yumi:księżniczka raczej nie ale dama :) , Tradycja rodziny
Natan:Tradycja rodziny , a więc jesteś grzeczną dziewczynką
Yumi po pneła go i powiedziała :
Yumi:Nie nie ! Nie jestem grzeczną dziewczynką !
Natan:Ale już uspokój się żartowałem
Yumi uśmiechneła się do natana .
Natan:Ej a w ogóle jak masz na imię ?
Yumi: Yumi dama w Japonii
Natan:he A ja Natan zwykły chłopak
Yumi:A więc miło mi :)
Po kilku minutach rozmowy :
Natan:Oo Yumi a możę spotkamy się jeszcze Ja teraz Lece papa
Yumi:Papa !

Avatar JessikaPlay

JessikaPlay (Weronika)2 sierpnia, 15:27

Kontynuacja Wykreuj bohaterów mangi.
Nowy rok szkolny, od początku żywiłam w nim nadzieje. Ciężko nawet sobie wyobrazić jak tęskniłam za Krystianem, i jakie było jej rozczarowanie gdy usłyszałam że Krystian rozpocznie go dopiero w przyszłym tygodniu. Minęła jedynie pierwsza lekcja, a już miałam całkowcie zepsuty dzień, a było to tak:
Klasa ze względu że było jeszcze ciepło spędziła przerwe na świeżym powietrzu, wtem usłyszałam głos z plecami:
-Znowu się spotykamy...
Odwrócił się a tam....
-SHUN! Co ty tu robisz ?
-Uczę się :D - odpowiedział radośnie Shun
-Za jakie grzechy ?!
-To nie było najlepsze powitanie...
-Masz jeszcze tutaj Vidie gratis ?
-Nein xD
-Tyle dobrze, czego chcesz ?
-Przeprosić...Źle zaczęliśmy, ja się zmieniłem...
-Niech ci będzie, przyjmuje przeprosiny-powiedziałam z lekka markotnie - ale jakoś ciężko mi to uwierzyć.
Nagle zadzwonił dzwonek na lekcje
[uratował mnie dzwonek, uff dlaczego akurat z nim ?]-pomyślałam
***
Dobra moi drodzy ! Witam was na lekcji fizyki-powiedział młoda ruda nauczycielka w okularach- n początek małe przesiadki zrobimy chce abyście siedzieli w parach, ty jesteś ?- wskazała na Shuna
-Shun- odpowiedział
-Usiądź z koleżanką-wskazał na ławkę w której siedziałam
-Że co?-powiedziałam przez przypadek
-Jeśli masz coś przeciwko to możesz pójść na dywanik do dyrektora...
-Nie nic nie mam...
[Za jakie grzechy z nim ?]-pomyślałam
Shun za to był w świetnym humorze i najwyraźniej zadowolony z towarzysza ławki.
-Ciesze się że będziemy razem siedzieć-powiedział Shun
-Heh, niech będzie...
-No dobra koniec tych dyskusji !Rozpocznijmy lekcje...-powiedział berlfka (nauczycielka inaczej)

Jak widać nowy rok szkolny rozpoczął się dal mnie nie najlepiej.
Chciałam się zapaść pod ziemię, ale co by to dało? Jak mus to mus musiałam przetrwać do przyszłego tygodnia. Na szczęście moja przyjaciółka Ania też chodził do tej szkoły i wspierała mnie.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Nielubiana

Nielubiana (Karolcia) odpowiada na komentarz3 sierpnia, 12:28

@JessikaPlay: <3

Avatar JessikaPlay

JessikaPlay (Weronika) odpowiada na komentarz5 sierpnia, 13:17

@Nielubiana: =)

Avatar kluki

kluki5 sierpnia, 12:02, edytowany

Yukinari jestem. Szłam przes korytaz pelna zlych mysli. Yuta znowu nie zdal testu i wdal sie w bojke. rodzice beda wciekli. szlam i szklam asz nagle wpadlam na kazuto, przystojniaka szkolnego,
hej sliczna - mowil - to ja kazuto
- aha jestem przewodniczaca yuinari milo mi
szlam i czulam ze sie we mnie zakochal
podoba wam sie moje opowiadanie i screnn? ;))))))))))
niedlugo druga czesc

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar KatsumiChan

KatsumiChan odpowiada na komentarz5 sierpnia, 13:33

@kluki: -,-

Avatar Noriko

Noriko odpowiada na komentarz5 sierpnia, 20:59

@kluki: skopiowałaś od katsumi -,- a po za tym: ,,A ty zupo?,,?!?! wtf?!

Avatar KatsumiChan

KatsumiChan4 sierpnia, 20:28, edytowany

Szłam przez korytarz pełna złych myśli. Co za hańba! Co ten smarkacz sobie myśli... żeby przynosić taki wsytd rodzinie?! To już piąty raz w tej szkole, kiedy wdał się w bójkę. No i go wyleją. Pominę fakt, że dyrektor zalecił mu poprawczak. Matka się załamie, nie mówiąc już o ojcu... Do tego nie zdał testu... Cóż, mój brat Yuta nie był taki jak ja. Byłam od niego tylko o 3 lata starsza, a byłam o wiele dojżalsza niż on. Problem tkwił tylko w tym, że nie wyglądałam na taką jaką byłam. Co z tego, że byłam asertwyna, stanowcza i niepodatna nan krytykę, skoro miałam wygląd porcelanowej lalki, i do tego byłam najniższa w szkole... Ale jakoś udało mi się zdobyć stanowisko przewodniczącej. Gdy tak rozmyślałam, nagle się o coś potknęłam i jak długa poleciałam do tyłu. Nim się zorientowałam, coś, a raczej ktoś złapał mnie. Popatrzyłam do góry i ujrzałam, twarz jakiegoś chłopaka. Byl bardzo przystojny, ale co z tego. Wygląd o niczym nie swiadczy.
- Musisz uważać - uśmiechnął się do mnie uwodzicielsko - Co by było, gdyby takiemu aniołkowi jak ty, stało się coś złego? - odgarnął mi kosmyk włosów za ucho.
- Łapy przy sobie! - krzyknęłam i odepchnęłam od siebie jego ręcę, czym go wyraźnie zaskoczyłam.
- Czy mogę znać twoje imię? Jestem tu nowy - szepnął.
- Jestem Yukinari Kogata - mruknęłam
- Ja jestem Kazuto..
- Aha - skrzyżowalam ręce na piersiach. Jakoś mi sie nie podobal.
- Sluchaj, zaprowadzialabys mnie do dali nr 15?
- Mhm.
Prowadząc go odczułam, ze chyba niezbyt mi przypadnie do gustu. Moje przypuszczenia miały się okazać nieco słuszne. Ale jak się odmnieni moje życie - o tym nie mialam bladego pojecia.
cdn

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Diabi

Diabi1 sierpnia, 16:23, edytowany

Moja druga historia
Dziewczyna o imieniu Melane zmieniła sobie imię na Ludmiła i zaczęła się ubierać na różowo zachowuje się jak dzieciak. Ma wymyślonych przyjaciół. od 3 klasy tak się zachowuje .... Nikt jej nie lubi każdy wyśmiewa.
Pewnego dnia poznaje Leo
-Cześć Jestem
-Zagubiony. Jesteś nowy i pytasz pierwszą lepszą dziewczyn. Pewnie gdzie jest szatnia jest w szkole po lewej koło woźnego co stoi koło jadalni powodzenia. Pewnie se myślisz że jestem dziwna mi takie słowa już nie raz się zdarzyły.
-Jesteś... Nieprzewidywalna. Oraz
-Dziwna?
-Nie ... Nie mam słów żeby to opisać!
-HaH ja już idę bo nie lubie gadać takimi ludźmi ...
-Jakimi? Jaki jestem (Odeszła)
Podbiegłem jeszcze raz do niej
-A przy okazji jestem Leo
-A ja LudMiła
-Aha może jeszcze się spotkamy?
-Pfff nie! Mówiłam nie lubię ludzi płci przeciwnej ani żadnych ludzi!
-O__o

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Psychopa

Psychopa31 lipca, 11:25

Oto Stacey

Chodzę do tej szkoły dwa lata i nie ma tu nic ciekawego.Lekcje Lekcje....
Pewnego dnia przyszedł chłopak. Był nowy
-Hej jestem...
-A co mnie to obchodzi?
-Kamil
-Dobra. A ja to Stacey
-Wiesz szukam szafki 53
-To koło mnie choć pokażę ci
-To moja szafka?
-tak 53
-Dzwonek. Nie idziesz na lekcje?
-Nie! Teraz idę na szkolnego dęba się schować!
-Schować?
-Unikam nauczycieli oraz lekcji
-Nikomu nie powiem
-Gdybyś powiedział to bym cię zab*ła
-HeH
-Nie kłamię
-Pa
-Nie do zobaczenia
mrugnąłem oczami a jej już nie było to dziwne....
.C.D.N.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Diabi

Diabi30 lipca, 13:43, edytowany

Oto Moja Historia :)

Diabi to nastolatka która ciągle się przeprowadza. Lecz jej matka i ojciec zdecydowali że zostaną tu na zawsze nastolatka ucieszyła się i pierwszego dnia poszła do szkoły

Szukałam szafki gdy nagle szła jakaś dziewczyna z chłopakiem. I Powiedziała
-Ty jesteś ta nowa tak?
-Tak?
-Egrr nie mam szczęścia do tych nowych - Popchnęła Diabi na ziemie książki wypadły jej z plecaka.
-Ohh Jak ona mogła
-Idę nie będę się zadawać z kimś takim !! (Poszła)
Nagle chłopak odezwał się.
-Idź do gonie cię
-Jesteś nowa tak?
-Tak. Śmiej się jeśli chcesz....
-Nie.... Czekaj pomogę ci pozbierać książki. Dobrze?
- Dobrze ....
Nagle zbierają książki a ich ręce napotykają się na pamiętniku Diabi
W tym samym czasie. Patrzą na siebie. Chłopak patrzy na zarumienioną
Dziewczynę i odkłada rękę.
-Ale jesteś Pięk... Różowa !
-Aż tak do widać?
zaczynają się śmiać
-Słuchaj przepraszam cię za moją dziewczynę
-Nie szkodzi to chyba normalne że traktują nową dziewczynę jak śmiecia...
-Nie prawda. A przy okazji jestem Lesander
-A ja Diabi
-Dzwonek muszę iść. Powiedziała za smucona dziewczyna
Chłopak popatrzał jak wchodzi do klasy i zawołał
-Czekaj!
-Co?
-Wiesz lepiej się przebierz
-Czemu?
-Dyra kazała chodzić w mundurkach
-Mundurek powinien być w twojej szafce
-Dzięki!

C.D.N W bohaterowie Mangi w szkole :)
-

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Diabi

Diabi29 lipca, 14:49, edytowany

...

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Asuna

Asuna27 lipca, 00:36, edytowany

-Hej,Saya poczekaj!-krzyknął ktoś zza moich pleców
-Co się stało?!-spytałam oschle
-Mam do ciebie proźbę- od kiedy on mnie o coś prosi..
-Nie odzywamy się do siebie 2 lata, a ty nagle masz proźbę?- spytałam o rzecz dla mnie oczywistą
-Oj przestań, chciałbym abyś została menagerką, klubu pływackiego, który zakład w tym roku z kolegami-mimo tego że prosił jego mina wyklądała jakby w cale tego nie chciał
-Zastanowię się, a teraz sorki ale się śpieszę-powiedziałam, odwróciłam się na pięcie i poszłam so domu

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar KatnissClaryTris

KatnissClaryTris26 lipca, 22:07, edytowany

-Hej, znowu się spotykamy.-Usłyszała Emma ,a następnie poczuła czyjąś ciepłą dłoń na ramieniu.
-Ej! Zostaw mnie!-Krzykneła odwracając się.
-Już mnie nie poznajesz?-Zapytał Robert.
-To ty.-Odethneła.-Nie strasz mnie tak.
-Wybacz, myślałem że wojowniczka niczego się nie boi.
Emma przewruciła oczami.Zadzwonił dzwonek.
-Widzimy się później.-Powiedziała i pocałowała Roberta w policzek.
CDN :)

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Aryma

Aryma22 lipca, 15:59

Dramione :3

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Kot_Kot

Kot_Kot (Ola) odpowiada na komentarz25 lipca, 17:53

@Aryma: będziesz dzisiaj oglądać Hp i zakon Feniksa?

Avatar Aryma

Aryma odpowiada na komentarz25 lipca, 18:24

@Kot_Kot: Oczywiście

Avatar Lojalna_Rainbow_Dash

Lojalna_Rainbow_Dash19 lipca, 22:46

sorka że nie ma screena...

Avatar Lojalna_Rainbow_Dash

Lojalna_Rainbow_Dash19 lipca, 22:45, edytowany

cz.1
Dzień zaczynał się pięknie. Li jest nową uczennicą w liceum INVINCIBLE. Właśnie miała przekroczyć próg szkoły ale nagle...
-AŁA! AJ!...
-Oj przepraszam... czy coś ci się stało?
-Nie... chyba nic...
Tajemniczy chłopak pomógł wstać Li.
-Bardzo mi przykro z tego powodu... na pewno nic ci nie jest?
-Tak, spoko! ^v^*SMILE
-Jesteś nowa?
-Tak, a ty?
-Ja też...
-Jak się nazywasz? Ja jestem Li
-Ja nazywam się...
W tym momencie zadzwonił dzwonek na lekcję...
-Muszę już iść, dzwonek... na razie Li!
-CZEKAJ! Nie znam twojego imienia!
-Powiem ci na przerwie! OK?
-Ok...
I rozeszli się w swoje strony...
C.D.N..

Avatar ShadeWolf

ShadeWolf (Shade)14 lipca, 12:01

Drugi Sezon "Świata Shade"! (zmieniłam trochę wygląd Shade ;) ) Wcześniejsze części w Wykreuj bohaterów mangi.

Rozdział 1 - Przeprosiny

Shade po ostatnim pocałunku była wstrząśnięta i wściekła na Tsume. Nagle zobaczyła go idącego w jej stronę.
- Shade...
- NIE!!! Jak mogłeś... mieliśmy być PRZY JA CIÓŁ MI! Rozumiesz?!
- Wysłuchaj...
- NIE!!!
- Proszę... To było silniejsze ode mnie!
- Nie ma wytłumaczenia! - Oczy Shade napełniły się łzami. Uciekła.
- Wszystko robię źle... - Tsume usiadł na ławce w parku.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Luna001

Luna001 (Dagmara)10 lipca, 02:24

kuchiki byakuya i kuchiki rukia <3

Avatar Luna001

Luna001 (Dagmara) odpowiada na komentarz10 lipca, 02:24

@Luna001: zapomniałam screena :(

Avatar Luna001

Luna001 (Dagmara) odpowiada na komentarz10 lipca, 02:25

@Luna001: bosh -,-

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Gosianka

Gosianka (Małgorzata)5 lipca, 16:24

:>

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Anashee

Anashee26 czerwca, 23:39

Cz.1
Wakacje skończyły się tak szybko jak się zaczęły.
Dla wielu uczniów nowy rok szkolny wiązał się z rozpoczęciem nowej szkoły. W przypadku Anadii (głównej bohaterki) nową placówką, było Państwowe Liceum w Miwaku no Toshi. Zmiana szkoły dla naszej sierotki, miała związek ze zmianą miejsca zamieszkania. Dziewczyna wynajęła jedno z małych mieszkań, kilkadziesiąt kilometrów od Liceum.
Pierwszego dnia w LO:
Ana zupełnie nie orientowała się gdzie jest. Chociaż liceum z zewnątrz nie wyglądało na duże, to było na prawdę okazałe. Anadii nie pomogły też plany budynku, którą dostała od nauczycielki. Powiedzmy wprost - zgubiła się.
Nagle poczuła ciepłą dłoń na ramieniu.
- Hej, co tu robisz? - Zapytał blond~włosy chłopak.
- Ja... Zgubiłam się. - Zawiesiła głowę.
- Hmm... Faktycznie, w tym liceum nie jest to trudne. - Przyznał. - Cóż to za mina? Uśmiechnij się! Pomogę Ci znaleźć salę. - Oznajmił.
Dziewczynie od razu poprawił się humor. Obdarzyła chłopaka jednym ze swoich najserdeczniejszych uśmiechów, a ten go odwzajemnił i zaprowadził Anadię prosto pod klasę.
CDN

Nie umiem pisać pięknych historyjek, tym bardziej romansów... Jest to moje pierwsze ''opowiadanie'' ( jeżeli można to tak nazwać) i proszę miejcie na uwadze brak mojego talentu:). Pozdrawiam.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar paola_

paola_ (Paulina) odpowiada na komentarz4 lipca, 10:45

@Anashee: super opowiadanie =^.^=

Avatar Anashee

Anashee odpowiada na komentarz4 lipca, 20:31

@paola_: Dziękuję;)

Avatar Nuti982

Nuti982 (Marysia)4 lipca, 17:26

odz. 1 - Nami

W wielkim mieście szła taka mała ciemna,ciasna uliczka do wejścia szkoły. Gdy już było widać budynek szkoły stał stary murek z dziurami wszędzie ,a brama do szkoły była nowa metalowa. Podwórko było duże ,ale całe w piasku. Jak ominęło się plac zabaw dla przedszkola (bo to była szkoła z przedszkolem,gimnazjum i liceum) widać było stary kawałek murku. I właśnie Aki (nowy uczeń liceum ) ominął plac zabaw i podchodził do murku ,powoli,patrzył pod nogi by nie wystraszyć dziewczyny. Podszedł i usłyszał
-Cześć. Czego ode mnie chcesz ?! -syknęła dziewczyna ,niechętna do rozmowy.
-Hej. Jestem Aki ,a ty ? - próbowałem jakoś poprawić nasze pierwsze relacje.
- Nami -mruknęła pod nosem.
-Jak ? Nie słyszałem ... za cicho powiedziałaś.. -tłumaczyłem.
-Nami ! Mam powtórzyć czy słyszałeś ?! -krzyknęła z całych sił swoje imię ,a potem warczała na mnie.
-Nie ... mam dobry słuch... -odparłem.
-Pewnie jesteś nowy. Każdy nowy jest taki. - wzdychnęła ,a potem odparła.
-Tak. Jestem nowy w tej szkole. I nie za bardzo wiem gdzie jest szatnia - nie wiedziałem co mam powiedzieć by chociaż trochę mnie polubiła.
-Nawet nie wszedłeś do szkoły - odparła normalnym tonem - oprowadzę cię mamy jeszcze 30 minut do lekcji.
-Dzięki. -odparłem i byłem taki szczęśliwy.
Nami powiedziała mi coś o sobie i to co mówiła Pani Chie o mnie np. pali ,nie ma odpowiedniego zachowania ,zachowuje się niedojrzale i SIEROTA.
-Musiała to powiedzieć -pomyślałem.
Ale z każdą chwilą gdy rozmawiałem z Nami lubiłem ją coraz bardziej. Nami powiedziała mi ,że jestem fajny i możemy być przyjaciółmi.
Cieszyłem się ,bo Nami to fajna dziewczyna.

To moja pierwsza taka 'historyjka' i proszę o zrozumienie i o miłe komentarze.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar paola_

paola_ (Paulina)4 lipca, 12:10

[Uwaga! Jeśli nie czytałeś/łaś pierwszych części (znajdziesz je w "Wykreuj bohaterów mangi"), radze Ci się z nią zapoznać gdyż nie będziesz wiedzieć co stało się wcześniej. Dziękuje za uwagę]

[PS. będzie to w odcinkach]

Minęły dwa lata od wypadku Patricka. Na pogrzebie było dużo ludzi. Przez całą tą "uroczystość" płakałam. Był przy mnie Luke. Właśnie, na temat Lucasa... Od naszego pierwszego pocałunku chodzimy ze sobą. Czyli - 2 lata. Teraz idziemy do liceum. Nie którzy poszli gdzie indziej a nie którzy
zostali i poszli do tej samej co (prawie) cała klasa. Ciekawe jak to będzie...

Odcinek 1 - Liceum
- Wcale nie! - krzyczała Isabel
- I tak ja bardziej! - przekomarzał się z dziewczyną Luke
- Ja bardziej!
- A my się kłócimy czy co?
- Nie bądź głupi! Przecież cię kocham.
- Ja ciebie też. - Chłopak potargał ręką włosy dziewczyny.
- Ale ja bardziej.
- Heh.

CDN

Sorry że krótkie, ale dopiero się rozkręcam =^.^=

Avatar paola_

paola_ (Paulina) odpowiada na komentarz4 lipca, 12:12

@paola_: Zapomniałam :<

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Nielubiana

Nielubiana (Karolcia)27 czerwca, 22:19, edytowany

Rozdział I - Tam w dole to Akise Hole

Akise
Akise pewnym siebie krokiem wszedł na teren szkoły. Uważnie zaczął się rozglądać, chcąc zapamiętać każdy, nawet najmniejszy szczegół.
Z boku była rozwalająca się drewniana altanka. Pomalowany jej dach na czerwono zaczął blaknąć. Otaczały ją liczne krzaki i drzewa. Za nimi, parędziesiąt metrów dalej rozciągał się murek, a obok schody, prowadzące do drzwi wejściowych szkoły. Dalej był chodnik, który skręcał za budynek, a na zielonej i równo przyciętej trawie pracował opalony ogrodnik. Widać było, że większość swojego życie spędził na powietrzu.
Akise przeszedł te parędziesiąt metrów i już z pewnej odległości dostrzegł siedzącą na murku śliczną dziewczynę. Jej różowe włosy uczesane w dwa długie kucyki powiewały na wietrze.
Gdy zrobił jeszcze parę kroków dostrzegł, że jej oczy są białe. A przynajmniej takie się wydawały.
Ubrana była w szkolny mundurek i patrzyła gdzieś przed siebie, kompletnie go nie zauważając.
Akise zrobił jeszcze parę kroków i zatrzymał się pisząc coś w notatniku.

Mao
Mao spojrzała w stronę białowłosego chłopaka i zmarszczyła brwi. Miał czerwone oczy.
Ona sama miała blado - malinowe oczy. Jaśniejszego odcienia różu już nie było.
Chłopak uśmiechnął się buntowniczo. Był olśniewający. Włosy miał w przepięknym nieładzie, a jego uśmiech sprawił, że Mao o mało co go nie odwzajemniła. Nie mogła. Przecież mu nie ufała.
- Kim jesteś? - Syknęła i zeskoczyła na schody. Gdy uśmiechnął się szerzej kolana się pod nią ugięły. Zaśmiał się cicho i kpiarsko ukłonił.
- Jakże mi miło. Na imię mi Akise Hole.
Mao skinęła głową.
- Nowy uczeń - oparła rękę na biodrze - dyrektorka wspominała o tobie.
- Tak? I co mówiła? - Podszedł bliżej i oparł się o murek rzucając na niego czarny plecak.
- Kiepskie stopnie, złe zachowanie, picie, mazanie sprejami i takie tam - uśmiechnęła się lekko. Był zabójczy.
Mao zaczęła dalej wszystko wymieniać i gdy doszła do "sierota" Akise zmarszczył brwi i zerwał się na równe nogi.
- Wystarczy - zawołał donośnie - nie miała prawa mówić ci takich rzeczy!
Mao wzruszyła ramionami, zdając sobie sprawę, że to musiało być dla niego ciężkie. Przygryzła dolną wargę.
- Chodź po mundurek. - Odwróciła się i zniknęła we wnętrzu szkoły.

Ciąg dalszy nastąpi...


Dziękuję za czytanie i mam nadzieję, że ci się podobało moje opowiadanie. Jeśli tak, możesz dać strzałkę w górę. Pozdrawiam! =))

Avatar Lucy_chan

Lucy_chan odpowiada na komentarz3 lipca, 20:42

@Nielubiana: Świetne ^^

Avatar Nielubiana

Nielubiana (Karolcia) odpowiada na komentarz3 lipca, 20:56

@Lucy_chan: Dziękuję. =))

Avatar Natala_998

Natala_99825 czerwca, 21:24

Rozdział I Pierwsze spotkanie. Pierwsza miłość.

Rozpoczął się nowy rok szkolny. Lisa, która przeprowadziła się niedawno do tego miasta, jest tu całkiem nowa. Nie zna tu nikogo oprócz swojej sąsiadki Rozali, z którą się zaprzyjaźniła. Była zestresowana dlatego zaspała zaspała. Tak bardzo się śpieszyła do szkoły, że zapomniała wziąć karteczki z planem lekcji i kompletnie nie wiedziła gdzie ma lekcje. Szwędała się troche po szkole aż spotkała wysokiego, czerwonowłosego przystojnika:
- Co jest? Lekcje się już dawno zaczeła. Zgubiłąś się?- zapytał chłopak
- Nie ..... nie wiem ..... może -powiedziała Lisa
- Niech zgadnę jesteś tu nowa?
- Tak nie dawno się tu przeprowadziłam. Jestem Lisa, a ty?
- Brandon, ale nie czas teraz na zapoznawcze rozmówki. Jesteś z klasy 2C?
- Tak. skąd wiesz?
- Chodzi plotka, że nowa miała dołączyć do mojej klasy. Jak widać to prawda
- A więc jesteś w tej klasie, wiesz może gdzie teraz ma lekcje?
- Ta, to tamta klasa.<Pokazuje palcem> Masz pecha akurat jest Biologia. Ta poje**na baba nie będzie zadowolona ze twojego spóźnienia. - powiedział Brandon z uśmiechem na ustach
- Bardziej będzie wkurzona, że nie było cię na jej lekcji, choć jesteś w szkole
- Ha ha, masz racje, ale nie musi wiedzieć. Jak coś to mnie nie spotkałaś. Ja spadam. Tylko mnie nie wydaj, bo cię znajdę
- Spoko nic nie powiem. Pa
Lisa wbiegła do sali dysząc, udając że się śpieszyła.
[Całe szczęście mi się upiekło, nie miałam żadnej kary, tylko musiałam nadrobić lekcje. Psorka musiała być chyba w dobrym nastroju, bo przez te spotkanie z Brandonem spóżniłam się aż 30 minut, ale ciesze się że go poznałam. Szczerze mówiąc to mi się podoba mam nadzieje, że się jeszcze spotkamy, znaczy to pewne bo chodzimy do tej samej klasy. Aż nie mogę się doczekać jutra]

Tekst w klamerkach [ ] to myśli Lisy

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Kot_Kot

Kot_Kot (Ola)24 czerwca, 18:13

odc 2.sezon 1/2
Max(M) Lily(L) Cassandra(C) Liam(Li)
U Lily:
C:Co się stało Lily ?
L:Pokłóciłam się z Maxem
C:Czemu co się stało?
L:Pomyślał ze go zdradzam...I miał Rację..ale on mnie zmusił Cas on mnie zmusił!
C: Kto?
L:Liam
C:Powiedz to wszystko Maxowi na pewno zrozumie
L:Dzięki Cas

U Maxa :
M:Wiesz Liam Lily jest okropna
Li:Czemu tak sądzisz?
M:A tak nie jest?
Li:Nie wiem
M:zdradziła mnie Liam ona mnie zdradziła!Ja ją kochałem..
Li:w takim razie masz rację
(Nagle wpada Lily )
M: co ty tu robisz?!
L:muszę ci coś powiedzieć!
Li:Nie słuchaj jej
L:Ach tak?Max on mnie zmusił!
M:Do czego?
L:do tego że bym go pocałowała!
M:Czy to prawda Liam?!
Li:Nie no coś ty
L:Cas wszystko potwierdzi zaraz do niej zadzwonie możesz z nią gadać

wybiera numer cas i daje telefon Maxowi
C:Halo?
M:Hej tu max pwoedz mi co wiesz o Lil i Liamie
C:Widziałm jak liam ją szarpie w załułku okło szkoły i krzyczy że jeżeli coś powie to zabiję ja i całą jej rodzinę
M:Aha ok..pa

rozłącza sie

M:Wynocha Liam!Wynocha i nie chcę cię tu widzieć

Liam ucieka

M:Przepraszam Lily
L:Nic się nie stało
M:chodźmy do ogrodu

idą razem do ogrodu

M:Kocham cie
L:Ja ciebie też

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Melody03

Melody0324 czerwca, 18:02, edytowany

Rozpoczął się rok szkolny, wrzesień, młoda Jane idzie do szkoły- jest nową uczennicą. Nagle wpada w pewnego chłopaka-Jake'a. On spytał:
-Nowa pani nauczyciel?
-Co?Nie!
-Żartowałem ty jesteś Janice Spear?
-Tak-odparła zawstydzona.
-Witaj w naszej szkole!-rozpoczął- Będziemy razem w klasie.
-Super!- odparła bo zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia
-Chodźmy! Spóźnimy się na chemię.
I poszli dalej prowadząc rozmowę.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar dakotaa177

dakotaa17723 czerwca, 17:02

dwie dziewczyny ida sobie przez park. Nagle Roshel widzi Axela chłopaka w którym jest zakochana od dawna. Szukajac zaczepki potchodzi do niego i mówi:
-eee....hej wiesz gdzie znajduje sie najlepsza Hińska restouracja?-pyta jekajac sie baz przerwy
-nie nie wiem nie moge ci pomóc -odpowiada jej chłopak odrazu odchodzac
Dziewczyna odchodzi zadowolona krótka rozmowa z Axelem

FAJNE?PISAC W KOMACH :)

Avatar Nika01

Nika0120 czerwca, 20:47

~ Ej, weź uważaj - powiedział Roy ( chłopak)
~ Sam uważaj - Odpowiedziała Elen ( dziewczyna)
~ Dobra Sorry - Przyznał chłopak
~ Wybaczam - Dopowiedziała Elen i obaj poszli w dwie różne strony

Ajax loader
Wczytywanie...

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.