Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła?
Oceń:
4.83 (112)
wyświetleń: 64064

Komentarze (1094)

Screeny (470)

Wtyczki

Udostępnij

Zgłoś problem

Dodaj komentarz

Dodaj screena/stylizację

Komentarze

Odśwież
Avatar NaWiPa
(Paulina)
wczoraj, 14:16

konkurs
Z jakiego serialu oni pochodza?

Avatar Czukiereczek13
(Gabi)
29 czerwca, 23:23

Taki krótki wstęp dla informacji... (Bo nie mogę znaleźć screena):
Gabi: To spokojna, ale i szalona dziewczyna. Kończy szóstą klasę. Jest blondynką z własnym stylem, wysoka, jak na swój wiek. Ogromnie lubi króliki.To ja, aby nie było, że nie mówię nic. Dodam, że jest mądrą osobą, ale czasem zachowuje się, jak debil... No to tyle o mnie! :)
Karol: Inteligentny, dobry chłopak w wieku Gabrysi, wyższy od niej. Podoba mu się nowa uczennica (dowiecie się, o co chodzi). Kocha renifery...
No to tyle nie chcę was zanudzać, ale widzicie... I z góry przepraszam za orto, ale nawet laptop czasem się pomyli, a ma auto korektę... Miłego czytania, a i dodam, że robię to w formie pamiętnika (prawie)

Pierwszy dzień szkoły w nowym gimnazjum. Nie spodziewałam się tylu uczniów z mojej klasie. Jednak jest jeden minus: nikogo nie znam i nie wiem, czy w ogóle zagadać do kogoś, czy poczekać, aż inni do mnie zagadają... No cóż.
-Hej młoda. Nowa, bo pierwszy raz cię tu widzę? Karol.-odezwał się Karol.
-Emmm...-lekko skrępowana mówię-Hejka. Gabi jestem i tak jestem tu nowa, ale to też była dla mnie niespodzianka, bo miałam zostać w szkole, ale mam nadzieję, że będzie mi tu dobrze...-i wtedy przerwał mi dzwonek. I dobrze, bo się lekko nakręciłam.
-Oprowadzę cię po szkole, ale po chemii.-oznajmił z jakąś dobrocią, której nie widziałam u żadnego chłopaka.
Po lekcji chemii z, bardzo surową panią, Karol oprowadził mnie po szkole. Dość spora, ale się przyzwyczaję. Kiedy wróciłam ze szkoły mama spytała się mnie "Jak w nowej szkole?"
-Dobrze, mamo. Już mam nawet kolegę, ale żadnej koleżanki. Poczekajmy z nimi. Na raznie starczy mi Karol, czyli ten kolega.
Po jakimś czasie dla uczniów zrobiono konkurs pt. Upodobnij się do zwierzaka. Z Karolem wzięliśmy w tym udział. On przebrał się za reniferka, a ja byłam króliczkiem, które uwielbiam. Były głosowanie w kategorii chłopcy i dziewczęta. Nie było u mnie sporej konkurencji, lecz mimo wszystko bałam się, że przegram. Los się wtedy do mnie uśmiechnął, zresztą nie tylko ja wygrałam. Okazało się, że Karol także wygrał. Nie zdziwiłam się, miał genialny kostium.
Wszyscy docenili mnie, czego nie doświadczałam często, chociażby w poprzedniej szkole...
CDN.
P.S. siedziałam długo i pisałam, zamiast grać dalej, jak leci, więc doceńcie starania. Pls <3

Avatar NaWiPa
(Paulina)
30 czerwca, 21:17

@Czukiereczek13: Pisz dalej :D

Avatar martia212
27 czerwca, 12:28

,, Magic Art '' cz. 1

Weszłam do tramwaju rozmyślając czemu nie było Bena na pierwszym dniu studiów. Nagle go zobaczyłam w środku z reniferkiem na ramieniu.
-Ben! Czemu cię nie było na pierwszym dniu studiów i co ten renifer robi na twoim ramieniu!?- zapytałam podnosząc głos. Ben zakłopotany odpowiedział:
- Szłem właśnie na uczelnię gdy nagle za mną szedł ten reniferek. Postanowiłem go odnieść do lasu, a potem wrócić. niestety gdy go podniosłem wszedł mi na ramię i nie chciał zejść. Okazało się że wykład się skończył i chciałem pójść do swojego budynku i do pokoju, ale ty mnie zaczepiłaś-
~ Jaki z niego kłamczuch ~ pomyślałam.
CDN.
PS. piszczie w kom. czy wam się podoba
PS. Screen mi sie nie zapisał

Avatar martynka1106
(Martyna)
Edytowano - 18 czerwca, 13:35

"Ten ktoś" cz.1

Drogi Pamiętniku! 18 czerwca 2016

Cześć.Mam na imię Martyna i mam 12 lat.Mieszkałam w Chrzanowie a obecnie w Krakowie bo tam przeniosłam się do nowej szkoły.Wszyscy mnie ignorowali oprócz jednego chłopaka.Nazywał się Antek.Bylam bardzo nieśmiala ponieważ to nowa szkoła, wiecie oraz był on w moim typie.Zaraz zaczyna się lekcja, napiszę później.Narazie!

Avatar martynka1106
(Martyna)
18 czerwca, 13:36

@martynka1106: screen

Avatar Marycate
(Zuzia)
23 czerwca, 08:14

@martynka1106: Martyna wygląda jak ja w 2 klasie : )

Avatar ciapek26
(Miśka)
19 czerwca, 11:58

,,Siodło "
Wzięłam swoje torby i weszłam do autobusu. Usiadłam przy oknie. Wyciągnęłam książkę i słuchawki. Nagle poczułam czyjąś dłoń na moim ramieniu. Spojrzałam w stronę rudej, piegowatej dziewczyny.
-H-hej, mogę się przysiąść ?
-Pewnie...-odpowiedziałam cicho, starając się nie zabrzmić oschło.
Rudowłosa usiadła obok.
-J-jestem Amanda....
-Emily
CDN...

Avatar lovelaser
(Zuza)
Edytowano - 16 czerwca, 16:22

"On"
Susann niepewnie przestąpiła próg nowej szkoły. Rodzice posłali ją do Nakhas, gdyż w poprzedniej szkole nie udało się jej dobrze wykształcić. Paul i Annie Perkins uznali, że to idealna okazja aby zdyscyplinować swą jedyną córkę. Ale według Susann nie było to takie wesołe. Nie uśmiechało jej się pozostawić przyjaciółki, kolegę, który jej się podobał i młodszych, uczących się tam braci - Nathaniela i Jake'a. Zdecydowanie wolała zostać w rodzinnym Charleston, niż jechać do jakiegoś zakichanego internatu o dziwnej nazwie w jakimś idiotycznym amerykańsko - japońskim mieście. Na nic nie pomogły pocieszenia rodziny i kolegów, że wróci na wakacje. Do wakacji - ba, nawet do Gwiazdki - zostało mnóstwo czasu, który niepowrotnie zmarnuje się w tej, jak sądziła, japońskiej dziurze. Wszystko wydawało się być beznadziejnym.
Susann szła właśnie do swego nowego pokoju, aby chatować z Jill, jej najlepszą przyjaciółką, gdy nagle zobaczyła ciemnoskórego chłopaka. Widziała, że jest bez mundurka, a w tej szkole mundurki były największą świętością, zaraz po dobrych cechach, ocenach i wychowaniu. Wrzasnęła do niego, sądząc że poprawi tym sobie humor:
- Ej, głupku, nie masz mundurka!
Gdyby wzrok mógłby zabijać, Susann leżała by już martwa w jednym z korytarzy Nakhas. Chłopak wpatrywał się w nią z ogromną nienawiścią. W końcu wrzasnął:
- Ej, durna panno, nie wiesz z kim zadzierasz!
Powiedział to po angielsku, ale z dziwnym, jakby arabskim akcentem. Susann wprawdzie słyszała o tym, że w jej nowej szkole oprócz Amerykan i Japończyków jest też spora liczba Arabów, ale nie myślała, że natknie się na jednego z nich.
Chłopak popatrzył jeszcze chwilę na Susie i już miał odejść, kiedy nagle zatrzymał się. Spytał:
- To ty jesteś ta nowa?
- Tak - odpowiedziała Susann
- Och. Wiedziałem, że jakoś cię nie kojarzę. Jestem Ali - podał dziewczynie dłoń - Dyrektor chce ciebie widzieć. Zaprowadzę cię do niego. Idziesz?
- Okey... - powiedziała Susie. Niezbyt mu ufała. Przeczuwała, że nie tak szybko będzie chatować z Jill...

Kolejna część pod kolejną grą z serii. Mam nadzieję, że historia fajna ;)

Avatar panda02
(Julia)
5 czerwca, 12:19

"Historia Bez Sensu"
(nie będe pisać fabuły tylko screeny dodawać będe bo to fabuły nie ma)

Avatar MartaNirvana
(Sara)
4 czerwca, 13:04

,, Czas to chwila ''
Emily stanęła przed nową szkołą.
Była zła że po raz kolejny musi zmieniać szkołę. Już chciała wejść do szatni kiedy upadła na beton. Poczuła pod sobą coś strasznie ciężkiego. Nagle to coś, podniosło ją i przeprosiło.
Emily zrobiła się cała czerwona i wybuchła:
- Możesz trochę uważać wielkoludzie?!
,, Wielkolud '' spojrzał na drobną rozzłoszczoną Emily i uśmiechnął się krzywo.
- Hey... jestem Dominik. - Powiedział.
Emily uniosła brwi.
- Aha. - Nie chciała być miła, bo wiedziała że wcześniej, czy później opuści szkołę, więc nie chciała się zbytnio przywiązywać do ludzi.
Dominik spojrzał na jej kolano.
- Ee...może pójdziemy do pielęgniarki?
Emily spojrzała na swoje kolano i rozzłościła się jeszcze bardziej. Jej nowy mundurek był cały brudny, a kolano zakrwawione.
- Dobrze by było - Burknęła.

Avatar Moon008
3 czerwca, 22:00

,,Jestem zerem"
Cześć. Jestem Kinga
Chociaż większość mojego najzwyczajniejszego liceum w najzwyklejszym mieście mówi na mnie Zero.
Dlaczego? Dziwne pytanie z prostą odpowiedzią, bo jestem zerem.
Przynajmniej oni tak uważają... Kim według siebie jestem? Tyle lat wpajano mi jaka jestem głupia i bezużyteczna więc chyba się do tego przekonałam...
Mam tylko jedną koleżankę która jest taka jak ja! Ale ona jest bardziej lubiana! Nie mogę tego zrozumieć! Gdy o tym myślę to pragnę sprawić by była znienawidzona!
Jestem słabą przyjaciółką... Wiem...
Dobra... Mam zamiar opisać wam każdy mój dzień.
Raczej będę opisywać tylko pojedyncze sceny... Te najciekawsze, bo na ogół moje życie jest nudne
No więc tak... Czas na retrospekcje.
Po lekcji polaka (nuda jak zwykle) zostałam na chwilę w klasie bo znowu musiałam posprzątać po klasie
Filip podszedł do mnie i spytał co pani zadała do domu, wyobrażacie to sobie?! On nawet nie raczył słuchać pani ale to ja muszę sprzątać klasę!
-No chyba sobie żartujesz! Ty sobie myślisz że powiem ci co było zadane?! Było słuchać gdy pani mówiła!
-Ej, spokojnie. Ja tylko spytałem o lekcje.
-Mogłeś chociaż raz posłuchać pani!
-No wiec widzisz, nie dało się usłyszeć pani kiedy kłóciłaś się z Asią. Praktycznie nikt nie wie co jest zadane
Nie odpowiedziałam, posłałam mu tylko dziwne spojrzenie i sobie poszedł.
Kolejny nieudany dzień... Tsaaa...

Avatar fankashehulk
(Julia)
28 maja, 23:13

(Najpierw byli niezwykli, to teraz będą Niekonwencjonalni) - #0
Bohaterowie tej opowieści, uczniowie i nauczyciele ze szkoły im. Stachu Jonesa są wam zapewne bardzo dobrze znani, co nie zmienia faktu, że ich przedstawię.
YouTube - główny bohater. Większość dnia spędza na jeżdżeniu deskorolką i filmowaniu lub wyśmiewaniu reszty klasy. Na co dzień ubiera się luźno, a w szkole stara się chodzić w ubraniu W-Fowym zamiast mundurka. Ma brązowe włosy i czerwone oczy, jest wysoki i szczupły. Przyjaźni się z Bloggerem.
Blogger - Przyjaciel YouTube'a. Umie wypowiedzieć się na każdy temat, ale jest dosyć nieśmiały i niepewny siebie. Dosyć niski, rudy, piegowaty i w okularach.
DeviantArt - artystka. Pozytywna dziewczyna, którą czasem trudno zrozumieć. Jest świetną plastyczką. Ma ciemnozielone włosy i oczy. Przyjaźni się z Twitter'em.
Twitter - Niezwykle wesoła i optymistyczna dziewczyna. Lubi dużo rozmawiać. Pełna energii, wszędzie jest jej pełno. Ma błękitne włosy, na których często siada jej niebieski ptak, i brązowe oczy. Przyjaciółka DeviantArta.
Facebook - szkolna dziunia. Cały czas chodzi z telefonem w ręku. Plotkara, lubi się przechwalać, także tym, co jadła dzisiaj na obiad. Ma blond włosy i niebieskie oczy.
Google i Yahoo - nauczyciele. Szczerze się nienawidzą. Google to wysoki i obowiązkowy mężczyzna, ma czerwone włosy, nosi okulary. Jest popularny. Yahoo jest szatynką i również posiadaczką okularów. Niezbyt kojarzona przez uczniów.

#1
-Ej, Devi... - zaczął YT, zaczepiając swoją koleżankę na korytarzu.
-Co tam? - spytała wesoło.
-Czy mogłabyś namalować jakieś wzorki na mojej nowej desce?
-Jasne! A co się stało z tamtą starą?
-Powiedzmy, że... - chłopak spojrzał do tyłu - miała... mały wypadek.
Devia wzięła deskę, a YT odszedł.
-"Mały wypadek", tak? Co znowu zrobiłeś? - spytał Blogger, który, choć nieśmiały przy większości osób, przy swoim najlepszym kumplu był całkowicie wyluzowany.
-Oj, przestań - YouTube machnął ręką - ja po prostu... nie mogłem się powstrzymać przed śmiechem. Filmowałem Facebooka i jej koleżanki, a jedna z nich mnie zauważyła. Musiałem zwiewać, żeby nie narobiły mi fotek.
Blogger westchnął.
-Chyba zwiewałeś ciutkę za szybko.
-Możliwe, ale co było, minęło.

Jeśli podoba wam się pomysł, to zostawiajcie komentarze albo strzałki w górę, będę wiedzieć, czy opłaca się pisać dalej ;-)

Avatar Moon008
3 czerwca, 21:05

@fankashehulk: Świetne ^^

Avatar Julcias77
3 czerwca, 20:50

Yookie wyszła ze szkoły i gdy tylko zauważyła ojca pobiegła do niego i powiedziała:
- Cześć tato! Nareszcie będziesz na moich urodzinach! Nie wiesz jak się..
- Niezupełnie... - odparł ojciec. - Przepraszam..Yook..
- Nigdy nie przyjeżdżasz! - Warknęła i odepchnęła tatę.
Ojciec patrzył się na nią bez słowa.
- Myślisz, że jak dasz mi królika, to zastąpi mi on ciebie? - powiedziała spokojniej.
Wbił wzrok w ziemię i podrapał się po głowie.
- Tak myślałeś? - Warknęła i odwróciła się na pięcie. - On nigdy nie przyjeżdża! - warknęła w myślach.
Rzuciła swoją torbą o ziemię i oparła się o ścianę. Chwilę potem po jej poliku spływała łza.
- Czemu mi to robisz? - Szepnęła. - Zostawiłeś mnie, z mamą. A gdy już się pojawiasz to na chwilę, by
oznajmić, że znów Cię nie będzie?
Nagle poczuła, że ktoś ją przytula, od tyłu.
- Córciu..Dzwoniłem do szefa. Zostanę.

TAKIE BEZ SENSU XD

Avatar VipDiana
3 czerwca, 17:33

Super seria :) a tu moja mini manga; Oceń! :D

Avatar Kurochan
26 maja, 18:29

M
Rany... Jak ja nienawidzę matmy! W dodatku ten nowy uczeń co chodzi do mojej klasy. Nic do niego nie mam, ale przez niego było głośniej niż zwykle. Wyszłam na korytarz. O nie, nowy idzie. Zawsze byłam nieśmiała jeśli chodzi o chłopców, a on nie tylko do nich należał to i był przystojny.
- Sorry, wiesz gdzie jest sklepik?
- Prosto, w dół i w prawo...
- Dzięki! Derek jestem!
- Sara...
- Do zobaczenia Sara!- i poszedł sobie. Może to i lepiej.

Avatar Daill
(Dail)
26 maja, 14:53

Pierwszego dnia nowego roku szkolego podszedł do mnie pewien mega przystojny chłopak. Powiedział że ma na imię Nuura. Ja też się przedstawiłam. On szybko dodał że musi isc na zajecia z muzyki i poprosił abyśmy się spotkali jutro. Gdy odszedł podbiegła do mnie Yuu. Jest ona królową szkoły.
- co ty sobie wyobrażasz?! Jak możesz gadać z Nuurusiem?!
- jest twoim chłopakiem?- zapytałam szybko
- tak! nie podchodz do niego paskudo! - szybko odbiegła. Miała racje. Byłam okropna. Zaraz po niej podszedł mój brat- Inoki. On też miał jakiś problem. Już wiedziałam że przestaje byc grzeczną dziewczynką. Zmienie się....

Avatar CloudKid
25 maja, 23:38

Ta.. koniec wakacji czas na szkołę. Kolejne tortury, to miejsce jest gorsze od zakładu pracy. Do tego to nowa szkoła.. nie no to zarąbiście.
- Ej!
- Co ty chcesz?
- mogłabyś nie kopać w szafki?
- A ty co się tak przejmujesz, nie zepsuj-
- Szanuj szkołę, dobra?!
- (debil)
- Słyszałem..
- no i dobrze!
- ty mała-
- no dawaj!
- ...
Od razu na rozpoczęcie szkoły du*ę mi urywają. Ciekawy początek ...
Co to był za koleś? Mam na dzieję że nie chodzi do mojej kla-
yh.. a jednak.

Avatar Mangle542
Edytowano - 24 maja, 10:24

Gdybym była postacią z książki, filmu lub anime znając życie spóźniłabym się pierwszego dnia w szkole, wpadłabym na chłopaka który będzie miłością mojego życia i najlepszą przyjaciółkę... Ale życie to nie bajka. W moim przypadku to pasmo upokorzeń... Był 1 wrześnie (no w sumie to 3 bo 1 był w sobotę ale nieważne). Normalnie zapewne przeżyłabym coś niezwykłego... ale rozpoczęcie roku szkolnego to nic nadzwyczajnego... Był ładny wrześniowy dzień więc szybko wstałam (o.O) i oporządziłam. Potem wyszłam z domu a dlatego że była piękna pogoda to postanowiłam iść na pieszo więc włożyłam słuchawki na uszy i poszłam. I nagle poczułam niepokój dziwny lęk że coś się stanie no i stało się...
-Morzy byś się tak przywitała z nowym kolegą i uścisnęła mu dłoń?-usłyszałam głos chłopaka i odwróciłam się spojrzałam na niego trochę niepewnie. Uścisnęłam jego dłoń i nagle usłyszałam...
-hahahahah stary numer z poduszką pierdziuszką heh to nigdy nie przestanie być śmieszne - spojrzałam na niego trochę zdziwiona, zirytowana ale też rozbawiona.
-Jestem Luke- powiedział- A ty?- miałam ochotę to zignorować i iść dalej ale coś mnie podkusiła żeby powiedzieć mu to imię (dziwne nigdy czegoś takiego nie miałam (o.O))
-Jestem Laura - powiedziałam obojętnie i poszłam w stronę szkoły. Jak weszłam do dosć starego budynku zamurowało mnie... To tyle na dis bo wykończyły mi sie pomusły następna część będzie może jutro w ,,Bohaterowie mangi w szkole 2'' do zobaczenia /Mangle542

Avatar Jookereczka
(Laura)
15 maja, 19:30

Kiedyś napisałam opowiadanie, ale było słabe. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
,,Błękitne oczy"
Poniedziałek.
Wstałam o 7:15, wciąż nie wierzyłam, że już zaczął się rok szkolny.
Wstałam, a dokładnie spadłam, z łózka. Wzięłam ubrania i poczłapałam do łazienki.
Trochę długo siedziałam w łazience, po wczorajszym dniu nie umiałam się pozbierać.
Po długich przygotowaniach zeszłam na dół, spojrzałam na zegar i zauważyłam, że jest już 7:35.
Szybko wzięłam kanapkę ze stołu i plecak, który leżał tuż obok.
Wybiegłam z domu. Nie miałam zamiaru się spóźniać. A tym bardziej w pierwszy dzień szkoły.
Niestety szkoła była trochę daleko, a autobus przejechał mi tuż przed nosem.
Przypomniało mi się co robiłam wczoraj, ale teraz nie było to ważne.
Przyśpieszyłam. Skręciłam w prawo, potem w lewo, a potem przez cały czas biegłam prosto.
Wbiegłam do szkoły. Zauważyłam Laurę i Natalie. Najwyraźniej na mnie czekały.
N- SUUZAAN! -Zaczęłam krzyczeć Natalia, kiedy mnie zauważyła.
L-Dzieciak...-krótko odparła Laura
N-Żee coo? Ja dzieciakiem? Pff...-Natalia zrobiła niezadowoloną minę
S- Też miło was widzieć-lekko się uśmiechnęłam
N- Suuzan! Jesteś taka słoodka.-Natalia mocno mnie przytuliła, aż zaczęłam się dusić.
Litosnym wzrokiem spojrzałam na Laurę, chyba zrozumiała o co mi chodzi
L-Wystarczy tej czułości-Złapała Natalię za ramie i odsunęła ode mnie.
Naszą rozmowę przerwał dzwonek na Apel. Szkoda tylko, że od razu po Apelu były lekcje, a dokładniej Wf.
Poszłyśmy na Apel. Po długich i nudnych wypowiedziach naszej dosyć młodej Dyrektorki, poszliśmy do szatni,a następnie na wf.
Dzisiejszy Wf, był dość spokojny. Nauczyciel przedstawiał nam tylko zasady.
Gdy wchodziłam do szatni, jeszcze ubrana w strój do wf'u, pani mnie zaczepiła i odparła:
-Droga Suzan, mogłabyś oprowadzić po szkole nowego ucznia? Ma na imię Miroshu.
Lekko pokiwałam głową. Byłam raczej osobą nieśmiałą a pani bardzo dobrze o tym wiedziała.
Pani odeszła zostawiając mnie z nowym uczniem.
-Cześć-Odparł z uśmiechem. Podniosłam głowę, i pierwsze co zauważyłam, to jego oczy. Piękne błękitne oczy. Mogłabym się w nie ciągle wpatrywać.
-Coś nie tak?-Chłopak zapytał się mnie z zmartwieniem w oczach
-N-nic -Odparłam. Poczułam, że zaczęłam się rumienić.
-To widzimy się na przerwie. -uśmiechną się do mnie, a ja poczułam ciepło w środku, i znowu czułam, że się rumienie.
Gdy nasza rozmowa się zakończyła pobiegłam do szatni, cała oblana rumieńcami, i szybko się przebrałam.
Po szkole rozniósł się dźwięk dzwonka. Zaczęłam szukać Mirosha. W końcu go znalazłam. Oprowadziłam po całej szkole. Teraz wiem, że nie tylko jest mega przystojny, ale też ma charakter. Jest miły, pomocny i dobry.
Opowiedziałam wszystko Laurze i Natalii.
- On chyba chodził ze mną do podstawówki-Laura mówiąc to, wstała, uniosła torbę, i kierowała się ku domu.
-Niee zostawiaj mnie tak! -Natalia szybko wstała i pobiegła za Laurą. Laura lekko westchnęła.
A gdy zaczęły znikać z mojego pola widzenia. Wstałam i poszłam w drugą stronę.

Avatar Jookereczka
(Laura)
15 maja, 19:31

@Jookereczka: Miłego czytania tej jakże długiej opowieści. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Avatar Mangle542
24 maja, 09:53

@Jookereczka: tRoche krótkie ale fajne

Avatar ciapek26
(Miśka)
23 kwietnia, 17:37

,,Życie to czas"#1-znowu ty-

Zbudził mnie głośny i drażniący dźwięk budzika. Nie odrywając głowy od poduszki zaczęłam szukać po omacku wkurzającego mnie źródła hałasu. Gdy w końcu dotknełam zegarek spadł on na podłogę. Ciężko wzdychając wstałam z delikatnym oporem.Podeszłam do szafy i próbowałam znaleźć jakieś spodnie które nie są ubrudzone farbą. Wzięłam ubrania i poszłam do łazienki się przygotować. Po szybkim prysznicu ubrałam się i rozczesałam włosy.Wracając do mojego pokoju sprawdziłam jaka jest godzina. Odpaliłam szybko laptop. Miałam nadzieję iż może ktoś odpisał na moje ogłoszenie w sprawie pracy. Nic. Jak zwykle. Zacisnełam pięści i zamknęłam oczy uspokajając się. Wstałam z podłogi i poszłam w stronę kuchni która znajduje się na dole. Nagle usłyszałam jęki. Otworzyłam drzwi do sypialni mojej siostry. Była chora od urodzenia. Białaczka od kiedy miała tylko rok przekreśliła wszystko. Ze spuszczoną głową zeszłam po schodach. Nie patrząc nawet na rodziców wzięłam torbę i wyszłam z domu.Teraz na dworzec, a potem do szkoły. Gdy szłam na przystanek poczułam na sobie czyjś wzrok. Nowi sąsiedzi. Po prostu świetnie. Zaraz będzie gadanina i osądzanie.

Avatar ciapek26
(Miśka)
23 kwietnia, 18:11

@ciapek26: Czekałam na autobus wśród gromady ludzi. Po ich twarzach i ubiorach widać iż część mniej więcej jest w moim wieku. W końcu nadjechał pojazd. Weszłam do niego i usiadłam na wolnym miejscu koło okna.Delikatnie oparłam głowę o szybę. Ciekawe czy ktoś z obecnych jest z mojej nowej szkoły. Zaczęłam wypatrywać budynku gdy nagle ktoś obok mnie usiadł. Kątem oka zobaczyłam dziewczynę. Miała jasno opaloną cerę, kruczoczarne włosy związane w ciasny warkocz i lazurowo zielone oczy.Na jej nogach znajdowały się beżowe botki. Ubrana była w czarne dżinsy i wiełbłądzi kożuch. Sprawdzała jakieś dokumenty chyba referat. Co chwila spadały jej na oczy pojedyncze czarne pasma. Spojrzała na mnie i uśmiechnęła się spokojnie.
-Jestem Suzan a ty pewnie jedziesz do szkoły na ulicy Misheltel? Nowa.Prawda?
-Emm... tak.
-Suzan -powiedziała wyciągając do mnie dłoń.
Uśmiechnęłam się i gdy miałam się odezwać zatrzymał się autobus.
-O to nasz przystanek! Choć pokaże ci szkołę.-i wtedy dziewczyna złapała mnie za rękę i wybiegła z naszego transportu.Stałyśmy przed budynkiem.
-Raz kozie Śmierć-powiedziałam i razem z Su przeszłam przez bramę.

Avatar Mangle542
5 maja, 16:49

@ciapek26: fajne troche niecodzienne ale fajne xDD

Avatar ciapek26
(Miśka)
5 maja, 17:00

@Mangle542: dzięki postaram się niedługo napisać nowa część

Avatar ciapek26
(Miśka)
22 maja, 14:36

@ciapek26: Miałyśmy właśnie wejść do szkoły gdy nagle poczułam ,,uderzenie" w głowę. Za nim zdążyłam zobaczyć od kogo dostałam zjechałam po schodach w dół. Nie miałam najmniejszej ochoty wstawać właśnie kiedy usłyszałam głośne śmiechy.
-Nic ci nie jest?-usłyszałam męski głos
-Pff-zdążyłam tylko prychnąć za nim zobaczyłam czyjąś dłoń
-Mogę ci pomóc?
-Jak chcesz...
Zaczęliśmy oboje zbierać moje książki.
-Max
-?
-Nazywam się Max
-Acha a ja...- dzwonek i znów mi przerwano
Susan pociągneła mnie za ramię i obie pobiegłyśmy pod sale

Avatar Emily_Malfoy
(Patrycja)
9 maja, 17:01

Moje

Avatar Ashlin111
Edytowano - 9 kwietnia, 18:03

"Moje nienormalne życie"
Katja - licealistka mająca zacząć naukę w nowej szkole zaczęła biec przed siebie.
-Jeszcze tylko kilka minut do lekcji!-wydyszała. Nagle na kogoś wpadła.
-Uważaj jak leziesz!-zawołała.
-Ups!Sorki...Jesteś chyba tu nowa...Jestem Eric,a ty?
-Katja.-dziewczyna zilustrowała go wzrokiem.
-Niech zgadnę.Jesteś szkolnym przystojniakiem,który myśli,że mu wszystko wolno,prawda?-powiedziała.
-Ja...Nie...-zaczął mówić Eric,ale ona już odeszła."Wow!To pierwsza dziewczyna na świecie,która tak się przy mnie zachowuje.".Potrząsnął głową i odszedł.

Avatar psina10
30 kwietnia, 16:20

@Ashlin111: fajne

Avatar rosariox
(Rose)
26 kwietnia, 21:23

nie moge wstawi screena pomoże ktoś

Avatar rosariox
(Rose)
26 kwietnia, 21:12

potem ja i Eren zaczeliśmy si na siebie wydzierac i tak doszliśmy do szkoły
CDN

Avatar rosariox
(Rose)
26 kwietnia, 21:01

przepraszam za błendy lekko popsuty laptop i dyslekcja

Avatar rosariox
(Rose)
26 kwietnia, 21:00

wampirza ksieżniczka
nazywam sie Rose i właśnie dzisiaj mam zaczon swój pierwszy dzień w szkole dla para normalsów po prostu świetnie a najgorsze jest to że ten Wilkołałak Eren musi za mną łaźi sługa rodziny tak sługa rodziny normalnie super gdyby nie był nim pchlarz który od dawna wyzywa mnie od idiotek pijawek damulek i mówi że mam iś do diabła cho kila razy mi pomógł
nagle zobaczyłam kogoś interesującego chłopaka o zielonych oczach i czarnych włosach
-hej jestem Rose-przedstawiłam sie
-Lukas ale możesz mi mówi Loki lub Luke miło mi
okazało sie że ja i Luke mamy wiele wspólnego gdyby ten pchlarz tego nie zepsuł
-hodź pijawko nie przedstawisz mnie koledze warknoł na Luka
- idź kundluu i nie rób mi siary chce pozna nowych przyjaciół
-Uwierz mi chciałbym ale nie moge w końcu jestem sługą twojej rodziny k...-zatkałam mu usta renką
-pa Loki
-pa Rose
chłopak poszedł w swoją strone a ja poczułam że to bedzie ciekawy rok

Avatar gwiazdka5050
(Lunafreya)
26 kwietnia, 20:21

SasukeXSakura

Avatar Bialo_Czarne_Zero
(Alice)
20 kwietnia, 12:51

'Ja' #1 -tylko nie to-
Jestem Adam. Jestem największym Famem w szkole, więc mam sporo fanek i przyjaciół. Mam też dziewczynę, której już teraz nie kocham. Po tym co się zdarzyło... Ja nie mogę... Ale wszystko od początku.
Był słoneczny dzień - jak zresztą każdy pierwszy dzień szkoły (przynajmniej u mnie...). Spóźniłem się na apel (jak zwykle) i wbiegłem jak poparzony do klasy.
-Adam!
Reakcja wszystkich była taka jak zwykle. Zauważyłem nową twarz w tłumie moich znajomych. Moje dziewczyna chyba zauważyła jak patrzę się na nową i od razu do mnie podbiegła.
-Adamku, kochasz mnie, prawda? - zatrzepotała rzęsami jak moja młodsza siostra, gdy chce żebym jej kupił pluszaka.
-No, tak, ale Oliwia...
-To czego się gapisz na tamtą zdzi*ę?! Masz być po lekcjach pod salą 203!
-Ale... ale...
Pani przyszła, przywitała się. Przedstawiła nową - ma na imię Zuzia.
Poszedłem na korytarz. Czekała tam Oliwia.
-Adam...!
-Oliwia! Zrywam z tobą! Skoro masz takie przypuszczenia, to sobie je w d*pę wsadź!
-Chciałam powiedzieć to samo! Żegnaj!
I pobiegła.
C.D.N w następnej części C:

Avatar Vanessa01
(Martyna)
17 kwietnia, 12:06

Życie to nie bajka #1 - On ♥ -
- Cześć
- O .. Cześć
- ty jesteś ....
- Avery ... Jestem Avery :)
- Aha , ja jestem Zack
- Miło poznać Zack :333
- Hmm... Miałem Ciebie pooprowadzić po szkole .
- Spk to prowadź
Na lekcji
- Dzień dobry dzieci , jak wiecie jest nowy rok szkolny czyli inaczej mówiąc 3 gimnazjum , ale przejdźmy do rzeczy :) W naszej klasie mamy nową uczennicę nazywa się Ona Avery Drop . Powitajcie ją serdecznie ♥
( Cała klasa ) Cześć xD
- Hejo ;3
- Dobrze , więc Avery usiądź obok Elizabeth
- Mhmm....
Po lekcji
- Heh Avery .....
- No taka była prawda Elizabeth :DD
-...........
-............
C.D.N

Avatar Leigh_
(Adrian)
15 kwietnia, 19:13

Spoko ubieranka.

Avatar Soczyniaaa
(Soqu)
14 kwietnia, 19:36

"Run"
Rozdział 1:
Park "Toyono" Godzina 16:13 , 2005-15-05
-Ale jak to nie masz czasu?! Przecież mówiłeś ,że masz dzisiaj wolne od pracy!
-Wiem, mówiłem...
Rozmowa toczyła się dalej ,aż nagle!
-Ugh...
-oj nic ci nie jest?
Zapytał Yokoshi.
-Nie nic...
Poszliśmy do pobliskiego lekarza ,chociaż powiedziałam: Nic mi nie jest!
-Hm... nic się nie stało to tylko zadrapanie...
-To dobrze.
Powiedział Yokoshi.
Wróciliśmy do domu. Nawet nie pytał czy jestem głodna... zrobił mi kolacje tak po prostu... nic nie rozumiałam... od kiedy on taki... miły?
-Yokoshi?
-Tak?
-Coś się stało?
Zapytałam.
-Nie , a co?
-nic nic...
Szkoła w Tokyo Godzina 10:43 ,2005-16-5
Zaczęła boleć mnie głowa.
Poszłam z tym do szkoły ,myślałam ,że to tylko migrena.
-Proszę mi obliczyć to działanie.
Nauczyciel wskazał jakieś rozmazane cyfry nic nie rozumiałam.
-Hej? wszystko ok?
-E... tak ,tak.
Strasznie się dziś czułam.
Może jednak powinnam pójść na dokładne badania?
C.D.N

Avatar clawdeen123809
(Julia)
10 kwietnia, 21:53

'Ten jedyny' odc.1
Anastazja (bohaterka) miała swój pierwszy dzień w nowej szkole. Nie wiedziała gdzie jest klasa A. Postanowiła poszukać kogoś do pomocy. Zobaczyła chłopaka,podeszła do niego i zapytała:
-Przepraszam,czy mógłbyś mi pokazać gdzie jest sala A?
- Jesteś tu nowa?
-Tak
- No dobrze pokaże Ci,a i jak masz na imię?
- Anastazja
- Piękne imię ;)
- Dziękuje :) a ty jak masz na imię?
- Lysander
- Też masz przepiękne imię :)
- Również dziękuje :)
- No dobrze to chodź pokażę ci klasę

Avatar misscake
10 kwietnia, 17:57

"Jak to się stało?"
-Cześć jestem Tomoe i jestem nowy wiesz może gdzie znajdę klasę A?
-A, a więc to ty jesteś nowy...
-Skoro wiesz kim jestem to znaczy, że chodzisz ze mną do klasy i mnie tam zaprowadzisz, tak?
-Mówisz tak do każdej?
-Co?! Nie! Pewnie, Ze nie!
-A jednak twoje zachowanie o tym świadczy. Dobra, chodź zaprowadzę cię...
-"Myśli Aiko"
-Jezu!!! Dlaczego ja?
"Rozmowa"
-A w ogóle to jak masz na imię?
-Aiko.
-Ładne imię. To tu?
-Tak. Najwyraźniej będziemy chodzić razem do klasy.
-To super, bo cię polubiłem!
-N-naprawdę?
-Oczywiście! Dobra idę się zapoznać z resztą klasy do zobaczenia Aiko!
"Myśli Aiko"
Wydaje się być miły. Może źle go na początku oceniłam?

Avatar Taokaka
(Julia)
10 kwietnia, 17:14

"Dziewczyna nie z tej bajki"
Krótki wstęp - ta dziewczyna z kucykami i wyzywającym spojrzeniem to Julie. Zakłopotany, blond chłopak to Alex. Chodzą do liceum w Ansertown (wymyślone miejsce) Przyjaźnią się od dłuższego czasu, ale Alex czuje do Julie coś więcej niż przyjaźń. Ale przez to, że jest nieśmiały, a Julie jest - no cóż, dominującą osóbką w ich duecie, nie ma odwagi jej tego powiedzieć. Ale dosyć, bo jeszcze zaspoileruję Wam całą historię. Zaczynajmy więc.
Popołudnie. Koniec szkolnych zajęć. Alex stał przed szkołą, czekając na Julie. Dziewczyna miała jeszcze trening karate. Chłopak oparł się o ścianę szkoły i westchnął. "Muszę jej to w końcu powiedzieć. Muszę." Usłyszał otwierające się drzwi i śmiech Julie. Szła w towarzystwie dwóch koleżanek z klasy i śmiała się, najprawdopodobniej z nowej nauczycielki matematyki. A raczej nie nowej, ale starej, bo... no była stara. Julie zauważyła Alex'a, który pomachał do niej i się uśmiechnął. Odwzajemniła uśmiech.
- No, ja już muszę lecieć. - powiedziała do dziewczyn. - Do zobaczenia jutro.
- Pa, Julie! - odpowiedziały dziewczyny i odeszły w swoją stronę.
- Jak poszedł trening? - zaczął pierwszy Alex.
- Jak zwykle. - odpowiedziała trochę znużona Julie i przeciągnęła się. - Znowu ćwiczyliśmy kopnięcia. Ale nie mogę się doczekać prawdziwej akcji. - wykonała kilka uderzeń w powietrze przed sobą.
- Taa. Już to widzę. Wszyscy w siniakach i ze złamanymi rękami. Na serio, Julie. Musisz trochę się powstrzymać. To nie jest zbytnio dziewczęce.
- A kim ty jesteś, żeby wiedzieć co jest dziewczęce a co nie! - oburzyła się dziewczyna i założyła ręce na piersi, robiąc obrażoną minę.
Alex od razu pożałował swojej wypowiedzi.
- Nie mam nic do tego, że ćwiczysz karate. Nawet ci w nim do twarzy. - Julie popatrzyła na niego z ukosa z zaskoczoną i rozbawioną miną. Przez jej spojrzenie chłopak się zmieszał i trochę zarumienił.
- M-miałem na myśli, że pięknie ci w kimona. Znaczy się... Hehehe... - zaśmiał się nerwowo i zrobił się jeszcze bardziej czerwony na twarzy. Julie zaśmiała się. "Super. Wygłupiłem się przed nią."
- Słodki jesteś, Alex. - wciąż się śmiała.
- Taa... Słodki... - wymruczał do siebie Alex.
- Chodźmy już do domu. Głodna jestem.
- Ty zawsze jesteś głodna.
- Hej! Nie oceniaj mnie. Dojrzewam. Muszę dużo jeść! - Alex tylko westchnął i poszli do domu. Mieszkają na tej samej ulicy, więc zawsze idą razem. Dalsza podróż zleciała im na rozmowach o nowej/starej nauczycielce i zbliżającym się konkursie talentów.
Mam nadzieję, że Wam się spodobało. Kolejne części w kolejnych częściach ubieranki. Pozdrawiam ^^

Avatar fankashehulk
(Julia)
8 kwietnia, 17:57

"Daria" wprowadzenie

"Daria" to seria, w której będę opisywać wymyślone przeze mnie przygody Darii, jej przyjaciółki Jane, siostry Quinn, oraz innych znajomych, jak Trent czy Britney. Wszyscy oni są bohaterami serialu z lat 1997-2001. Mam nadzieję, że seria wam się spodoba.
(fragment, który pojawił się w serialu)
Daria i Trent siedzieli na trawie, tuż obok ulicy. Nie było zbyt ruchliwie, rzadko kiedy przejechało jakieś auto. Trent grał na gitarze i rozmyślał. W końcu odezwał się do Darii:
- Czy kiedykolwiek czułaś się tak, jakbyś marnowała swoje życie?
- Tylko wtedy, gdy nie śpię - odparła

Avatar Mansonsbitch
(Zuzanna)
5 kwietnia, 17:24

,,Mogło być lepiej" cz.2
Przechadzała się po szkolnym korytarzu rozmyślając nad poprzednim dniem. Cieszyła się, że z nim zerwała, ale z drugiej strony brakowało jej bliskośći. Zatrzymał ją Tadashi.
-Hej Ichigo-przywitał się spokojnie-Słyszałem, że zerwałaś ze swoim chłopakiem-uśmiechnął się lekko-przykro mi.
-A mnie nie jest przykro, cieszę się, że w końcu to zrobiłam-Ichigo wyglądała bardzo poważnie.
-Och rozumiem...
-Opowiedz lepiej czego potrzebujesz-zaśmiała się dziewczyna.
-Yyy. To nic takiego, ale...Czy zgodziłabyś się przyjść dzisiaj do mnie?-zapytał niepewnie-Oczywiście na przyjacielskie spotkanie!-wybrnął szybko z niezręcznej sytuacji.
Brązowowłosa dziewczyna zaśmiała się wesoło.
-Oczywiście głupku! To o której? Pasuje ci o 15:00?
-Jesteśmy umówieni-odparł Tadashi i powędrował do swojej klasy, ponieważ zadzwonił dzwonek.
Ichigo także poszła już do klasy. Jeszcze nie wiedziała ile niespodzianek na nią czeka. Poza tym nie mogła się już doczekać spotkania z Tadashim, to w końcu jej najlepszy przyjaciel, a tak dawno nie rozmawiali. Czasami zastanawiała się jakim cudem jest przyjaciółką takiego przystojniaka. "Mam nadzieję, że nie będziemy robić nic nieodpowiedniego" pomyślała i zachichotała, po czym weszła do klasy.

Avatar Wika_S04
(Wiktoria)
2 kwietnia, 23:21

Kolejny nudny dzień w pewnej nudnej szkole. Na szczęście zbliżał się koniec roku szkolnego! Właśnie z tą myślą pewna dziewczyna wędrowała przez zapchany uczniami korytarz. Notowała w swoim zeszycie co się dzisiaj wydarzyło. Taki miała zwyczaj, i robiła to nawet w najnudniejsze poniedziałki. Nagle w połowie wyrazu "matematyka" usłyszała krzyk:
- UWAAAGAAA! Leci!
Coś właśnie śmignęło i wyrwało jej z rąk notatnik. W jednej chwili zrobiła się czerwona i podeszła do sprawcy tej niewybaczalnej zbrodni.
- Jak... Mogłeś... Uważaj... Następnym razem... - wydukała zaciskając dłonie w pięści.
- Oj, spokojnie. To tylko... - odpowiedział chłopak
- Tylko zeszyt?! Robiłam tam notatki od POCZĄTKU ROKU!!!!
- Spoko, spróbuję go skleić, tylko nie płacz - rzekł, a następnie podniósł porozrywany zeszyt zeszyt, to "coś", czym rzucił i wybiegł przez drzwi do sali Historycznej. Dziewczyna bardzo się zdziwiła, bo chłopak chodził z nią do klasy, (ona też miała teraz historię) a go nie zna... może za dużo czasu spędzała przy tym głupim zeszycie...
Ciąg dalszy nastąpi!

Avatar Sachiko
(Sayuri)
1 kwietnia, 21:29

"Miłości Moja" cz.1
Mam na imię Tomoko, ma 16 lat i chodzę do klasy 1c nożnej wraz z moją koleżanką Shiori. Najpopularniejszym chłopakiem w liceum jest Hayato z 2d też nożnej oraz jego kolega z klasy Keisuke. Hayato ma siostre, która zwie się Yumiko i chodzi do 2a ogólnej. Moja historia rozpoczyna się od tego momentu:
--Ała patrz jak chodzisz!- nagle zauważyłam twarz Hayato.
-Heh... Mała, wredna, zadziorna, pierwszoklasistka. Hayato Jestem, a ty?-on.
-Tomoko-
-Ładnie... Mamy razem wf księżniczko, wiesz?-
-Nie wiedziałam... Ale i tak muszę iść ciamajdo na wychowanie fizyczne więc nara-
-Ja też idę, więc się spotkamy, Pa-
I takie miałam pierwsze spotkanie z Hayato...
Wypatruj kolejnej części ;)

Avatar Sachiko
(Sayuri)
2 kwietnia, 15:32

@Sachiko: To jest ta 1 część, sorry za tamtą dolną ona sie nie liczy.

Avatar Mayako_1732
2 kwietnia, 14:37

"Historia Bez tytułu"
Pewnego czerwcowego wieczoru postanowiłam pochodzić trochę po parku z nadzieją że nikogo nie spotkam. Nie lubiłam ludzi, wolałam ... samotność. Mieszkałam w małej chatce w pobliskim lesie do którego nikt nie przychodził więc samotność i cisza zapewnione. Gdy szłam bez celu drużką nagle wpadłam na jakiegoś chłopaka.
-uważaj jak chodzisz - zaczął
Podniosłam głowę i ku moim oczom ukazał się nastoletni chłopak o złotych włosach i czarnych oczach w których odbijało się światło zachodzącego słońca. Chciałam jak najszybciej odejść.
-Hej czekaj!-krzykną-Mogłabyś chociaż przeprosić!
Odwróciłam się i spojrzałam na blondyna.
-Przepraszam-wyszeptałam
-Kim jesteś? Jeszcze cię tu nie widziałem.
Zastanawiałam się co mu odpowiedzieć. Po dłuższym czasie postanowiłam się przedstawić.
-Jestem Senkuro- wymamrotałam
-Nietypowe imię. Ja jestem Kaoru.
-Nie obchodzi mnie to-odpowiedziałam i odeszłam z nadzieją że nigdy już go nie spotkam
CDN

Avatar Mayako_1732
2 kwietnia, 14:41

@Mayako_1732: Wybaczcie że nie ma screena ale mój komputer nawalił więc będzie następnym razem
Obiecuję :)

Avatar panda02
(Julia)
2 kwietnia, 11:18

"Dziewczyna o 50 twarzach" cz.1
Szła wolnym krokiem znów jako biała dzieczyna by przystanąć przy chłopaku.
-Masz to?-spytała gniewnie.
-Tttak tylko dotrzymaj obietnicy.-powiedział zaniepokojony .
-Spokojnie jak mi to dasz to niebędzie 11 punktu planu.
-No to masz .-wyjął z kieszeni dziwny przedmiot mały,ale ostry. Podał go dziewczynie i jakby odetchnął z ulgą.
-Jeszcze jedno-Odparła a na twarzy chłopaka pojawił się strach.
-Co????-spytał zaniepokojony.
-Zapomnij o tym spotkaniu.-Poczym odeszła myśląc "Koniec punktu 1 czas rozpocząć punkt 2 szykuj się Filip".

Avatar Sachiko
(Sayuri)
1 kwietnia, 20:22

"Miłości moja..." cz.1
Jestem Tomoko, mam 16 lat i chodzę do liceum. Moj pierwszy dzień w nowej szkole. Bałam się, ale wiedziałam że może być normalnie. Widziałam że najpopularniejszy w szkole to Hayato a jego kolega (zawsze trzymają się razem) to Keisuke (chodzą do 2d sportowej). Hayato ma siostrę, która się zwie Yumikoi jest w 2a zwykłej. Razem z moją koleżanką Shiori uczęszczamy do klasy 1c sportowej. Jak już wcześniej wspominałam, dzień był zwykły aż do tego momentu. Nagle ktoś na mnie wpadł do był HAYATO!
-Ey uważaj jak chodzisz idioto!-ja
-Haha... zadziorna, młoda pierwszoklasistka- On
-Weź odczep się.... A tak w ogóle to miej oczy o tutaj (pokazałam na twarzy tam gdzie się znajdują oczy XD) a nie w dupie!-zrobiłam 2 kroki a ten złapał mnie za dupę mą.
-Widzimy się na wf, kruszynko!- puścił oczko i odszedł.
(mysli umieszczam w gwiazdkach *(...)*) *Co za debil, będziemy mieć razem wf? A no tak nożna, nożna racja.* I tak poszłam na wychowanie fizyczne z Shiori.
Doczekuj następnej części.

Avatar Aknerika
21 marca, 16:53

Ktoś zna?

Avatar Dead_Air
Konto usunięte
31 marca, 16:00

@Aknerika: to hinami i kaneki?

Avatar Aknerika
31 marca, 16:02

dukładnie ;)

Możesz opublikować tę gry na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: Bohaterowie mangi w szkole

Odnośnik z miniaturką:

Podgląd:

Bohaterowie mangi w szkole
Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Ubieranki":

Podgląd: Ubieranki

Pobierz potrzebną wtyczkę. Upewnij się, że posiadasz najnowszą wersję Flash Playera.

Przetestuj grę pod Firefoksem:

Firefox

Jeśli żadna z wymienionych czynności nie pomoże prosimy o zgłoszenie niedziałającej gry w zakładce zgłoś problem.

Ajax loader

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena