Logowanie rejestracja >

Login Hasło

nie możesz się zalogować?

Avatar Martinala

Opis:

Przed Tobą kolejni bohaterowie mangi, między którymi możesz nawiązać dialog. Zmień również wygląd chłopaka i dziewczyny, aby fantastycznie wyglądali. Wybierz dla nich również szkolne stroje.

Sterowanie:

Myszka



Podobne ubieranki:

Bohaterowie mangi w szkole 4

Zagrań: 17499

Ocena: 4.77 (36)

Kategoria: Makijaż

Bohaterowie mangi w szkole 9

Zagrań: 9595

Ocena: 4.92 (28)

Kategoria: Makijaż

Bohaterowie mangi w szkole 8

Zagrań: 15292

Ocena: 4.76 (34)

Kategoria: Makijaż

Bohaterowie mangi w szkole 6

Zagrań: 14565

Ocena: 4.77 (35)

Kategoria: Makijaż

Bohaterowie mangi w szkole 5

Zagrań: 14435

Ocena: 4.55 (40)

Kategoria: Makijaż

Oceń ubierankę:

Zagrań: 28913Ulubiona: 124

Dodaj komentarz

Avatar Diabi

Diabi (Nikola)wczoraj, 14:49, edytowany

...

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Asuna

Asuna27 lipca, 00:36, edytowany

-Hej,Saya poczekaj!-krzyknął ktoś zza moich pleców
-Co się stało?!-spytałam oschle
-Mam do ciebie proźbę- od kiedy on mnie o coś prosi..
-Nie odzywamy się do siebie 2 lata, a ty nagle masz proźbę?- spytałam o rzecz dla mnie oczywistą
-Oj przestań, chciałbym abyś została menagerką, klubu pływackiego, który zakład w tym roku z kolegami-mimo tego że prosił jego mina wyklądała jakby w cale tego nie chciał
-Zastanowię się, a teraz sorki ale się śpieszę-powiedziałam, odwróciłam się na pięcie i poszłam so domu

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar KatnissClaryTris

KatnissClaryTris26 lipca, 22:07, edytowany

-Hej, znowu się spotykamy.-Usłyszała Emma ,a następnie poczuła czyjąś ciepłą dłoń na ramieniu.
-Ej! Zostaw mnie!-Krzykneła odwracając się.
-Już mnie nie poznajesz?-Zapytał Robert.
-To ty.-Odethneła.-Nie strasz mnie tak.
-Wybacz, myślałem że wojowniczka niczego się nie boi.
Emma przewruciła oczami.Zadzwonił dzwonek.
-Widzimy się później.-Powiedziała i pocałowała Roberta w policzek.
CDN :)

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Aryma

Aryma22 lipca, 15:59

Dramione :3

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Kot_Kot

Kot_Kot odpowiada na komentarz25 lipca, 17:53

@Aryma: będziesz dzisiaj oglądać Hp i zakon Feniksa?

Avatar Aryma

Aryma odpowiada na komentarz25 lipca, 18:24

@Kot_Kot: Oczywiście

Avatar Lojalna_Rainbow_Dash

Lojalna_Rainbow_Dash19 lipca, 22:46

sorka że nie ma screena...

Avatar Lojalna_Rainbow_Dash

Lojalna_Rainbow_Dash19 lipca, 22:45, edytowany

cz.1
Dzień zaczynał się pięknie. Li jest nową uczennicą w liceum INVINCIBLE. Właśnie miała przekroczyć próg szkoły ale nagle...
-AŁA! AJ!...
-Oj przepraszam... czy coś ci się stało?
-Nie... chyba nic...
Tajemniczy chłopak pomógł wstać Li.
-Bardzo mi przykro z tego powodu... na pewno nic ci nie jest?
-Tak, spoko! ^v^*SMILE
-Jesteś nowa?
-Tak, a ty?
-Ja też...
-Jak się nazywasz? Ja jestem Li
-Ja nazywam się...
W tym momencie zadzwonił dzwonek na lekcję...
-Muszę już iść, dzwonek... na razie Li!
-CZEKAJ! Nie znam twojego imienia!
-Powiem ci na przerwie! OK?
-Ok...
I rozeszli się w swoje strony...
C.D.N..

Avatar ShadeWolf

ShadeWolf (Shade)14 lipca, 12:01

Drugi Sezon "Świata Shade"! (zmieniłam trochę wygląd Shade ;) ) Wcześniejsze części w Wykreuj bohaterów mangi.

Rozdział 1 - Przeprosiny

Shade po ostatnim pocałunku była wstrząśnięta i wściekła na Tsume. Nagle zobaczyła go idącego w jej stronę.
- Shade...
- NIE!!! Jak mogłeś... mieliśmy być PRZY JA CIÓŁ MI! Rozumiesz?!
- Wysłuchaj...
- NIE!!!
- Proszę... To było silniejsze ode mnie!
- Nie ma wytłumaczenia! - Oczy Shade napełniły się łzami. Uciekła.
- Wszystko robię źle... - Tsume usiadł na ławce w parku.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Luna001

Luna001 (Dagmara)10 lipca, 02:24

kuchiki byakuya i kuchiki rukia <3

Avatar Luna001

Luna001 (Dagmara) odpowiada na komentarz10 lipca, 02:24

@Luna001: zapomniałam screena :(

Avatar Luna001

Luna001 (Dagmara) odpowiada na komentarz10 lipca, 02:25

@Luna001: bosh -,-

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Gosianka

Gosianka (Małgorzata)5 lipca, 16:24

:>

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Anashee

Anashee26 czerwca, 23:39

Cz.1
Wakacje skończyły się tak szybko jak się zaczęły.
Dla wielu uczniów nowy rok szkolny wiązał się z rozpoczęciem nowej szkoły. W przypadku Anadii (głównej bohaterki) nową placówką, było Państwowe Liceum w Miwaku no Toshi. Zmiana szkoły dla naszej sierotki, miała związek ze zmianą miejsca zamieszkania. Dziewczyna wynajęła jedno z małych mieszkań, kilkadziesiąt kilometrów od Liceum.
Pierwszego dnia w LO:
Ana zupełnie nie orientowała się gdzie jest. Chociaż liceum z zewnątrz nie wyglądało na duże, to było na prawdę okazałe. Anadii nie pomogły też plany budynku, którą dostała od nauczycielki. Powiedzmy wprost - zgubiła się.
Nagle poczuła ciepłą dłoń na ramieniu.
- Hej, co tu robisz? - Zapytał blond~włosy chłopak.
- Ja... Zgubiłam się. - Zawiesiła głowę.
- Hmm... Faktycznie, w tym liceum nie jest to trudne. - Przyznał. - Cóż to za mina? Uśmiechnij się! Pomogę Ci znaleźć salę. - Oznajmił.
Dziewczynie od razu poprawił się humor. Obdarzyła chłopaka jednym ze swoich najserdeczniejszych uśmiechów, a ten go odwzajemnił i zaprowadził Anadię prosto pod klasę.
CDN

Nie umiem pisać pięknych historyjek, tym bardziej romansów... Jest to moje pierwsze ''opowiadanie'' ( jeżeli można to tak nazwać) i proszę miejcie na uwadze brak mojego talentu:). Pozdrawiam.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar paola_

paola_ (Paulina) odpowiada na komentarz4 lipca, 10:45

@Anashee: super opowiadanie =^.^=

Avatar Anashee

Anashee odpowiada na komentarz4 lipca, 20:31

@paola_: Dziękuję;)

Avatar Nuti982

Nuti982 (Marysia)4 lipca, 17:26

odz. 1 - Nami

W wielkim mieście szła taka mała ciemna,ciasna uliczka do wejścia szkoły. Gdy już było widać budynek szkoły stał stary murek z dziurami wszędzie ,a brama do szkoły była nowa metalowa. Podwórko było duże ,ale całe w piasku. Jak ominęło się plac zabaw dla przedszkola (bo to była szkoła z przedszkolem,gimnazjum i liceum) widać było stary kawałek murku. I właśnie Aki (nowy uczeń liceum ) ominął plac zabaw i podchodził do murku ,powoli,patrzył pod nogi by nie wystraszyć dziewczyny. Podszedł i usłyszał
-Cześć. Czego ode mnie chcesz ?! -syknęła dziewczyna ,niechętna do rozmowy.
-Hej. Jestem Aki ,a ty ? - próbowałem jakoś poprawić nasze pierwsze relacje.
- Nami -mruknęła pod nosem.
-Jak ? Nie słyszałem ... za cicho powiedziałaś.. -tłumaczyłem.
-Nami ! Mam powtórzyć czy słyszałeś ?! -krzyknęła z całych sił swoje imię ,a potem warczała na mnie.
-Nie ... mam dobry słuch... -odparłem.
-Pewnie jesteś nowy. Każdy nowy jest taki. - wzdychnęła ,a potem odparła.
-Tak. Jestem nowy w tej szkole. I nie za bardzo wiem gdzie jest szatnia - nie wiedziałem co mam powiedzieć by chociaż trochę mnie polubiła.
-Nawet nie wszedłeś do szkoły - odparła normalnym tonem - oprowadzę cię mamy jeszcze 30 minut do lekcji.
-Dzięki. -odparłem i byłem taki szczęśliwy.
Nami powiedziała mi coś o sobie i to co mówiła Pani Chie o mnie np. pali ,nie ma odpowiedniego zachowania ,zachowuje się niedojrzale i SIEROTA.
-Musiała to powiedzieć -pomyślałem.
Ale z każdą chwilą gdy rozmawiałem z Nami lubiłem ją coraz bardziej. Nami powiedziała mi ,że jestem fajny i możemy być przyjaciółmi.
Cieszyłem się ,bo Nami to fajna dziewczyna.

To moja pierwsza taka 'historyjka' i proszę o zrozumienie i o miłe komentarze.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar paola_

paola_ (Paulina)4 lipca, 12:10

[Uwaga! Jeśli nie czytałeś/łaś pierwszych części (znajdziesz je w "Wykreuj bohaterów mangi"), radze Ci się z nią zapoznać gdyż nie będziesz wiedzieć co stało się wcześniej. Dziękuje za uwagę]

[PS. będzie to w odcinkach]

Minęły dwa lata od wypadku Patricka. Na pogrzebie było dużo ludzi. Przez całą tą "uroczystość" płakałam. Był przy mnie Luke. Właśnie, na temat Lucasa... Od naszego pierwszego pocałunku chodzimy ze sobą. Czyli - 2 lata. Teraz idziemy do liceum. Nie którzy poszli gdzie indziej a nie którzy
zostali i poszli do tej samej co (prawie) cała klasa. Ciekawe jak to będzie...

Odcinek 1 - Liceum
- Wcale nie! - krzyczała Isabel
- I tak ja bardziej! - przekomarzał się z dziewczyną Luke
- Ja bardziej!
- A my się kłócimy czy co?
- Nie bądź głupi! Przecież cię kocham.
- Ja ciebie też. - Chłopak potargał ręką włosy dziewczyny.
- Ale ja bardziej.
- Heh.

CDN

Sorry że krótkie, ale dopiero się rozkręcam =^.^=

Avatar paola_

paola_ (Paulina) odpowiada na komentarz4 lipca, 12:12

@paola_: Zapomniałam :<

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Nielubiana

Nielubiana (Karolcia)27 czerwca, 22:19, edytowany

Rozdział I - Tam w dole to Akise Hole

Akise
Akise pewnym siebie krokiem wszedł na teren szkoły. Uważnie zaczął się rozglądać, chcąc zapamiętać każdy, nawet najmniejszy szczegół.
Z boku była rozwalająca się drewniana altanka. Pomalowany jej dach na czerwono zaczął blaknąć. Otaczały ją liczne krzaki i drzewa. Za nimi, parędziesiąt metrów dalej rozciągał się murek, a obok schody, prowadzące do drzwi wejściowych szkoły. Dalej był chodnik, który skręcał za budynek, a na zielonej i równo przyciętej trawie pracował opalony ogrodnik. Widać było, że większość swojego życie spędził na powietrzu.
Akise przeszedł te parędziesiąt metrów i już z pewnej odległości dostrzegł siedzącą na murku śliczną dziewczynę. Jej różowe włosy uczesane w dwa długie kucyki powiewały na wietrze.
Gdy zrobił jeszcze parę kroków dostrzegł, że jej oczy są białe. A przynajmniej takie się wydawały.
Ubrana była w szkolny mundurek i patrzyła gdzieś przed siebie, kompletnie go nie zauważając.
Akise zrobił jeszcze parę kroków i zatrzymał się pisząc coś w notatniku.

Mao
Mao spojrzała w stronę białowłosego chłopaka i zmarszczyła brwi. Miał czerwone oczy.
Ona sama miała blado - malinowe oczy. Jaśniejszego odcienia różu już nie było.
Chłopak uśmiechnął się buntowniczo. Był olśniewający. Włosy miał w przepięknym nieładzie, a jego uśmiech sprawił, że Mao o mało co go nie odwzajemniła. Nie mogła. Przecież mu nie ufała.
- Kim jesteś? - Syknęła i zeskoczyła na schody. Gdy uśmiechnął się szerzej kolana się pod nią ugięły. Zaśmiał się cicho i kpiarsko ukłonił.
- Jakże mi miło. Na imię mi Akise Hole.
Mao skinęła głową.
- Nowy uczeń - oparła rękę na biodrze - dyrektorka wspominała o tobie.
- Tak? I co mówiła? - Podszedł bliżej i oparł się o murek rzucając na niego czarny plecak.
- Kiepskie stopnie, złe zachowanie, picie, mazanie sprejami i takie tam - uśmiechnęła się lekko. Był zabójczy.
Mao zaczęła dalej wszystko wymieniać i gdy doszła do "sierota" Akise zmarszczył brwi i zerwał się na równe nogi.
- Wystarczy - zawołał donośnie - nie miała prawa mówić ci takich rzeczy!
Mao wzruszyła ramionami, zdając sobie sprawę, że to musiało być dla niego ciężkie. Przygryzła dolną wargę.
- Chodź po mundurek. - Odwróciła się i zniknęła we wnętrzu szkoły.

Ciąg dalszy nastąpi...


Dziękuję za czytanie i mam nadzieję, że ci się podobało moje opowiadanie. Jeśli tak, możesz dać strzałkę w górę. Pozdrawiam! =))

Avatar Lucy_chan

Lucy_chan odpowiada na komentarz3 lipca, 20:42

@Nielubiana: Świetne ^^

Avatar Nielubiana

Nielubiana (Karolcia) odpowiada na komentarz3 lipca, 20:56

@Lucy_chan: Dziękuję. =))

Avatar Natala_998

Natala_99825 czerwca, 21:24

Rozdział I Pierwsze spotkanie. Pierwsza miłość.

Rozpoczął się nowy rok szkolny. Lisa, która przeprowadziła się niedawno do tego miasta, jest tu całkiem nowa. Nie zna tu nikogo oprócz swojej sąsiadki Rozali, z którą się zaprzyjaźniła. Była zestresowana dlatego zaspała zaspała. Tak bardzo się śpieszyła do szkoły, że zapomniała wziąć karteczki z planem lekcji i kompletnie nie wiedziła gdzie ma lekcje. Szwędała się troche po szkole aż spotkała wysokiego, czerwonowłosego przystojnika:
- Co jest? Lekcje się już dawno zaczeła. Zgubiłąś się?- zapytał chłopak
- Nie ..... nie wiem ..... może -powiedziała Lisa
- Niech zgadnę jesteś tu nowa?
- Tak nie dawno się tu przeprowadziłam. Jestem Lisa, a ty?
- Brandon, ale nie czas teraz na zapoznawcze rozmówki. Jesteś z klasy 2C?
- Tak. skąd wiesz?
- Chodzi plotka, że nowa miała dołączyć do mojej klasy. Jak widać to prawda
- A więc jesteś w tej klasie, wiesz może gdzie teraz ma lekcje?
- Ta, to tamta klasa.<Pokazuje palcem> Masz pecha akurat jest Biologia. Ta poje**na baba nie będzie zadowolona ze twojego spóźnienia. - powiedział Brandon z uśmiechem na ustach
- Bardziej będzie wkurzona, że nie było cię na jej lekcji, choć jesteś w szkole
- Ha ha, masz racje, ale nie musi wiedzieć. Jak coś to mnie nie spotkałaś. Ja spadam. Tylko mnie nie wydaj, bo cię znajdę
- Spoko nic nie powiem. Pa
Lisa wbiegła do sali dysząc, udając że się śpieszyła.
[Całe szczęście mi się upiekło, nie miałam żadnej kary, tylko musiałam nadrobić lekcje. Psorka musiała być chyba w dobrym nastroju, bo przez te spotkanie z Brandonem spóżniłam się aż 30 minut, ale ciesze się że go poznałam. Szczerze mówiąc to mi się podoba mam nadzieje, że się jeszcze spotkamy, znaczy to pewne bo chodzimy do tej samej klasy. Aż nie mogę się doczekać jutra]

Tekst w klamerkach [ ] to myśli Lisy

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Kot_Kot

Kot_Kot24 czerwca, 18:13

odc 2.sezon 1/2
Max(M) Lily(L) Cassandra(C) Liam(Li)
U Lily:
C:Co się stało Lily ?
L:Pokłóciłam się z Maxem
C:Czemu co się stało?
L:Pomyślał ze go zdradzam...I miał Rację..ale on mnie zmusił Cas on mnie zmusił!
C: Kto?
L:Liam
C:Powiedz to wszystko Maxowi na pewno zrozumie
L:Dzięki Cas

U Maxa :
M:Wiesz Liam Lily jest okropna
Li:Czemu tak sądzisz?
M:A tak nie jest?
Li:Nie wiem
M:zdradziła mnie Liam ona mnie zdradziła!Ja ją kochałem..
Li:w takim razie masz rację
(Nagle wpada Lily )
M: co ty tu robisz?!
L:muszę ci coś powiedzieć!
Li:Nie słuchaj jej
L:Ach tak?Max on mnie zmusił!
M:Do czego?
L:do tego że bym go pocałowała!
M:Czy to prawda Liam?!
Li:Nie no coś ty
L:Cas wszystko potwierdzi zaraz do niej zadzwonie możesz z nią gadać

wybiera numer cas i daje telefon Maxowi
C:Halo?
M:Hej tu max pwoedz mi co wiesz o Lil i Liamie
C:Widziałm jak liam ją szarpie w załułku okło szkoły i krzyczy że jeżeli coś powie to zabiję ja i całą jej rodzinę
M:Aha ok..pa

rozłącza sie

M:Wynocha Liam!Wynocha i nie chcę cię tu widzieć

Liam ucieka

M:Przepraszam Lily
L:Nic się nie stało
M:chodźmy do ogrodu

idą razem do ogrodu

M:Kocham cie
L:Ja ciebie też

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Melody03

Melody03 (Imię)24 czerwca, 18:02, edytowany

Rozpoczął się rok szkolny, wrzesień, młoda Jane idzie do szkoły- jest nową uczennicą. Nagle wpada w pewnego chłopaka-Jake'a. On spytał:
-Nowa pani nauczyciel?
-Co?Nie!
-Żartowałem ty jesteś Janice Spear?
-Tak-odparła zawstydzona.
-Witaj w naszej szkole!-rozpoczął- Będziemy razem w klasie.
-Super!- odparła bo zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia
-Chodźmy! Spóźnimy się na chemię.
I poszli dalej prowadząc rozmowę.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar dakotaa177

dakotaa177 (dakota)23 czerwca, 17:02

dwie dziewczyny ida sobie przez park. Nagle Roshel widzi Axela chłopaka w którym jest zakochana od dawna. Szukajac zaczepki potchodzi do niego i mówi:
-eee....hej wiesz gdzie znajduje sie najlepsza Hińska restouracja?-pyta jekajac sie baz przerwy
-nie nie wiem nie moge ci pomóc -odpowiada jej chłopak odrazu odchodzac
Dziewczyna odchodzi zadowolona krótka rozmowa z Axelem

FAJNE?PISAC W KOMACH :)

Avatar Nika01

Nika0120 czerwca, 20:47

~ Ej, weź uważaj - powiedział Roy ( chłopak)
~ Sam uważaj - Odpowiedziała Elen ( dziewczyna)
~ Dobra Sorry - Przyznał chłopak
~ Wybaczam - Dopowiedziała Elen i obaj poszli w dwie różne strony

Avatar Nika01

Nika0120 czerwca, 19:57

Moje ...

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar MysteryMiku

MysteryMiku (Wiktoria)20 czerwca, 18:49

Ben szedł szkolnym korytarzem i słucham muzyki, przez przypadek
wpadł na dziewczynę o nieschludnej fryzurze
Ej! Ty uważaj jak idziesz dzieciaku! - Krzyknęła Mia
- Sorry. Ale tak poza tym to raczej ja powinienem do ciebie mówić "dzieciaku", bo jestem od ciebie starszy. Wyraźnie to widać -odpowiedział Ben
- Nie wyglądasz na starszego! No i ten...Sorry...
Dziewczyna zawstydziła się i odbiegła...
"Ach te dziewczyny..." - pomyślał Ben.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Halphas

Halphas20 czerwca, 15:56

Gajeel i Levy ;)

Fairy tail <3

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Dashiee

Dashiee19 czerwca, 21:42, edytowany

moje cz1 :Alexa zwyczajna uczennica spotyka dziwaka
dziwak:cześć
Alexa:ble! jaki brzydki...i do tego cuchnie

Avatar Emi2066MSP

Emi2066MSP17 czerwca, 18:06

Dawn nowa uczennica liceum Iricho.
-YY hej ty jesteś Dawn?
-Tak...
-Ja jestem Fredi
-Acha...Proszę nie patrz na mnie
-Czemu
-...
*dzwonek*Dawn pobegła do sali... Cz.1

Avatar AnglesLove

AnglesLove15 czerwca, 23:06

Cz. 1

To Pierwszy dzien szkoly dla chlopaka o imieniu Ko. Prosil o jego rodzicow o zmienienie jego imienia bo bardzo jemu duzo osub dukucza.

Maiko - Patrz gdzie chodzisz!
Ko - Sory jestem tutaj nowy.
Maiko - Nowy, eh? Jestem Maiko.
Ko - Ja jestem Ko.
Maiko - Ko? Haha Smieszne imie.
Ko - Wiem prosilem rodzicow zeby mi je zmienili ale mowili ze te imie jest jakies specialne.
Maiko - Aha..
*dzwonek*
Ko - To chyba do zobaczenia..
Maiko - Dobra pa!

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Nati140

Nati14015 czerwca, 14:39

Jesień. Pierwszy dzień w nowej szkole. Nieśmiałą Sarah zastanawia się, co i jak. Aż nagle... Zobaczyła przystojnego Max'a. Okazało się, że on ma ją oprowadzić po szkole:

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar HanaHuskyHana

HanaHuskyHana (Hanna)11 czerwca, 12:53

Odc.1\12 Sezon 2\3
Nowa szkoła
Uri,córka Edmunda i Rachel była już nastolatką.
Pierwszego dnia w szkole Rachel potknęła się o pięknego chłopaka (jak Rachel w jej wieku xD)
-Uważaj jak chodzisz!-Krzyknął młody chłopak.
-Przepraszam,ale czy mogę znać twoje imię?-Zapytała Uri.
-Mam na imię Ian
-A ja Uri^^
-Spotkamy się jeszcze?
-No pewnie!
To było uczucie czy zgon?

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar viola555

viola555 (Nati)10 czerwca, 19:33

Kiuqi była słodką i uroczą dziewczyną, dopóki nie poznała Amiko. Był przebiegły, okradał sklepy itd.
-Hej Amiko. co tam u ciebie?
- A nic Kiuqi. A tam?
-Też nic. Chciałam się ciebie spytać czy wpadniesz jutro do mnie na chatę?
-Oczywiście.
Kiuqi była zaczwycona, że ma przyjaciela, ale on myśłał innaczej...

Avatar viola555

viola555 (Nati) odpowiada na komentarz10 czerwca, 19:34

@viola555: sorry screen będzie, ale później

Avatar viola555

viola555 (Nati) odpowiada na komentarz10 czerwca, 19:38

@viola555: O to ten screen

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar GodTyla

Konto usunięte7 czerwca, 22:23

Życie:Trudna ścieżka Cz.1
-Lian! - Zawołała.
-? Miałaś się do mnie nie zbliżać podobno.
-Weź,wiesz sam,że cię kocham!
-Oj przestań już,i daj mi iść.
-Liam idzię a Liliana zostaje sama przed szkołą.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Nielubiana

Nielubiana (Karolcia)7 czerwca, 12:46

Cz. 1 Sezon 3
Nowy rok szkolny. Nowi ludzie, nowy wiek, nowa miłość. Ale nie dla Lily. Ona wciąż czuła się tak samotna. Płakała cały dzień w swoje szesnaste urodziny z tego powodu, że nie ma przy niej mamy i taty, i nawet Avea nie umiała jej pocieszyć.
Szła korytarzem pochmurnie wpatrując się w czubki swoich butów i nagle ktoś na nią wpadł. Ale zrobił to specjalnie.
-Lily...- usłyszała łagodny głos Tylera.
-Czego chcesz?- spytała patrząc na niego załzawionymi oczami.
-Wytłumaczyć.
Nie zrozumiała.
-To, co się stało... wtedy.- rozejrzał się.- Ale nie tu.- złapał ją za łokieć i pociągnął do schowka na szczotki.
<3
Wszystko długo jej tłumaczył. Od tego jak pewnego razu ukąsiło go coś dziwnego zmieniając kolor włosów, po to, jak urodziła mu się siostra która odziedziczyła ten "dar" nie wiadomo jak.
-Mieszka we mnie demon.
C.D.N

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar sweet_manga

sweet_manga2 czerwca, 18:03

cz.1
Lynn jest nowa w szkole słodki amoris. Właśnie przechodziła przez korytarz, rozglądając się na prawo i lewo. Szukała kogoś kto mógłby ją oprowadzić...
-Ech... chyba nie znajdę nikogo kto by mnie oprowadził... :(
Dziewczyna stanęła i spuściła głowę w dół. Nagle jakiś chłopak upadł na nią. Lynn upadła i po chwili powoli podniosła głowę w górę. Zobaczyła przed sobą blondyna w białej bluzce z kołnierzykiem.
Chłopak pomógł jej wstać, a nastolatka się zarumieniła.
-Yyy... cześć... jestem Lynn Darcy, a ty?
-Witaj. Nazywam się Nataniel i jestem głównym gospodarzem.
-WOW! Yyy... czyli ten... nie jesteś uczniem?
-Przecież mówię!
-Skąd jesteś Nataniel?
-Jestem z Francji.
-Aha... ja też! A gdzie ona leży???
-Kochana... Przecież mieszkamy w Francji...
W tym samym momencie zadzwonił alarm Nataniela, że jest potrzebny.
-Co to za dźwięk?
-Ech, to mój alarm... Jestem potrzebny Dyrektorce...
-Aha... No to idź skoro musisz...
-Poczekaj! Muszę cię oprowadzić! W końcu jesteś nowa...
-Tak wiem... spoko poradzę sobie!
-Na pewno?
-Tak! Nie martw się o mnie! To narka!!!
-Narazie Lynn!
Uśmiechnąoł się gospodarz i rozeszli się w swoje strony.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Nielubiana

Nielubiana (Karolcia) odpowiada na komentarz5 czerwca, 16:12

@sweet_manga: Słodki flirt! xD <33

Avatar Fluttershy532

Konto usunięte odpowiada na komentarz5 czerwca, 19:41

@Nielubiana: no xD =D

Avatar sweet_manga

sweet_manga odpowiada na komentarz6 czerwca, 20:31

@Nielubiana: widzę że znasz tą grę :)

Avatar Nielubiana

Nielubiana (Karolcia) odpowiada na komentarz7 czerwca, 11:48

@sweet_manga: Nom. <3

Avatar samotnik20

samotnik206 czerwca, 20:42

Cz. 1
Rin błądziła po korytarzu.
-No gdzie ta klasa?- mruknęła pod nosem.
Nagle usłyszała dzwonek. Szybko zakryła dłońmi uszy i czekała aż wszyscy uczniowie z krzykiem wybiegną z sal. Zamknęła oczy. Ciągle ktoś na nią wpadał lub trącał. Nagle poczuła jedno mocne uderzenie i kompletnie straciła równowagę. Z krzykiem upadła na ziemię.
-Ojej, przepraszam.- usłyszała łagodny męski głos.
Otworzyła oczy i ukazał jej się anioł. Albo po prostu to światło tak padało, a on był taki przystojny. Ale jego uśmiech to z pewnością był anioła. Z zakłopotaniem masował kark i po chwili wyciągnął w jej stronę rękę. Rin otrząsnęła się i powiedziała.:
-A, no tak.
Ujęła dłoń chłopaka i gdy stała już na własnych nogach nie wiedziała co ma zrobić.
-Nazywam się Len.- odparł po dłuższej ciszy chłopak.
-A! A ja Rin.- oznajmiła z zakłopotaniem dziewczyna.
Wbiła wzrok w sufit.
-Aaa!- krzyknęła i nagle poczuła, że jej kokarda już całkiem oklapła. A i ona w tej chwili marzyła by zapaść się pod ziemię. Nad nią i chłopakiem wisiała jemioła!
-Ojej, Kącik Amora.- rzucił Len rumieniąc się.
-Co?
-Uuu. Len wpadł do kącika z nówką!- zawołał jakiś chłopak o fiołkowych włosach.
-Cicho Gakupo!- warknął Kaito- największe ciacho w szkole.
-Odczep się.- syknęła różowowłosa dziewczyna i pocałowała fioletowowłosego.
-To ty przestań narzekać Luka.- odparł Kaito.
-No dawaj.- powiedział Gakupo z uśmiechem.
-Ale co?- spytał Len choć doskonale wiedział o co chodzi.
-Całuj ją!- zawołała Luka.
-Ona zawsze zachowuje się jak pijana?- zapytała Rin co było błędem.
Wściekła Luka ruszyła w jej stronę. Nie zapowiadało się na to żeby odpuściła więc załamany Len nie wiedział co robić. Nie chciał żeby Rin coś się stało. Nie wiedząc czemu czuł z nią wspaniałą więź. W obawie, że Rin dostanie szybko wskoczył pomiędzy dziewczyny i...
...Jego wargi przywarły do warg Rin. Serce biło mu jak szalone, ale nie chciał przerywać tej chwili. Rin przerażona zastygła w miejscu, lecz już po chwili zrobiła kwaśną minę. Z obrzydzeniem odepchnęła Len'a i samotna łezka spłynęła jej po policzku.
-Ja...- wyszeptał Len spuszczając wzrok.
Wszyscy w pobliżu zaczęli się śmiać, a Len wiedział, że to przecież jego wina.
-To tak się traktuje nowych?! Nienawidzę cię!- krzyknęła Rin i uciekła z płaczem.
C.D.N.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Nielubiana

Nielubiana (Karolcia) odpowiada na komentarz7 czerwca, 11:49

@samotnik20: Ale ściągasz od karo123454321- niejakiego usuniętego użytkownika!

Avatar AllenAlexander

AllenAlexander (Aleksandra)5 czerwca, 16:40

Parę moich ulubionych paringów ♥

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Applejack001

Applejack001 (Klara)4 czerwca, 16:55

Moja jest naprawdę sweet!

Avatar zuzik10022

zuzik10022 (Andzia)2 czerwca, 17:24

Odc 1

Po wakacjach Mery była zła,smutna i zdruzgotana.Jej ból był pond wszystko naukę,miłość,przyjaźń czy rodzinę.Mery płakała,oczy miała czerwone od łez.Podszedł do niej Maks.
-Mery...nie mogę patrzeć jak płaczesz-powiedział
-Och,Maks.....-przytuliła go
-Mary....Luna
-Nie chcę o niej słyszeć! Luna mnie zdradziła.-wybuchnęła płaczem
-No tak....
-Jak mogła to powiedzieć i to jeszcze Esterze!-krzyknęła
Mery poszła z Maksem do klasy po czym natknęła się na Lunę.
-Nie odzywaj się do mnie!-krzyknęła Mery zanim Luna zdążyła jej coś powiedzieć.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Ewusia11

Ewusia11 (Ewelina)31 maja, 16:58, edytowany

Cz. 1
Asteya z jej rodzina musiala wyprowadzic sie do innego kraju mianowicie do Chile. Przedtem mieszkala w Argentynie. Jej 18-letni Zack postanowil rzucic juz szkole. Rodzina wyjechala z Argentyny z powodu pracy ojca , Carlosa Torres. Asteya nie jest zadowolona z decyzji ojca.Boi sie swojej nowej szkoly. Kiedy zaczyna sie rok szkolny brat probuje
ja pocieszyc...
(spojrz na screen)
Dalsza czesc dialogu:
-- Z: Po pierwsze nie nazywaj mnie leniem a po drugie na pewno znajdziesz nowe przyjaciolki, masz dopiero 15 lat.
--A: Taa jasne...
Asteya podbiegła do szkoly w tym momencie zobaczyla mnostwo ludzi a przed nia stala dziewczyna ktora mialabyc jej przewodziczka po nowej szkole... CDN Ps. Nastepna czesc jest w Bohaterowie mangi w szkole 2. Mam nadzieje,ze bedziecie czytac moje historie ;)

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar MickeyMey

MickeyMey30 maja, 20:54

Mickey szła spokojnie szkolnym korytarzem. Nagle wpadła na jakiegoś chłopaka. Otrząsnąwszy się krzyknęła z radością:
- Jessie!
- O cześć Mickey!- ucieszył się ten. Miała wielkie szczęście. Ledwo tydzień temu przyjechała do tego liceum a już chodziła z najwspanialszym chłopakiem, jakiego mogła sobie wymarzyć.
- Widzimy się po południu?- spytał Jessie.
-Huh...? A, tak!- wyrwał ją z zamyślenia. Czuła się przy nim wspaniale, jak gdyby znała go od zawsze... A może po prostu była zakochana...?

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar karo123454321

Konto usunięte28 maja, 15:05

Cz. 1
Stolen jechała autobusem do swojego nowego liceum. Nagle autobus mocno zahamował, a ona poleciała na przystojnego blondyna stojącego obok.
-Ojej.- odparł uśmiechając się nieziemsko.- Miło mi.
-Mi to już tak niekoniecznie.- mruknęła i wygładziła sweter.
-Strasznie zimno jesteś.- mruknął i dopiero teraz zdała sobie sprawę, że trzyma jej nadgarstek.
Szybko się wyrwała.
-Po prostu mi zimno.
-Ogrzać cię?
Spojrzała na niego wściekła.
-Trzymaj brudne łapy przy sobie!
-Co tak nerwowo? Nazywam się Tyler i coś tak myślę, że jedziemy do tego samego liceum.
-Nieprawda.
-Tak? To jak się twoje nazywa?
-Hostel...
-...Students. Witam.
Zrobiła wielkie oczy i pomyślała, no świetnie, będę się z debilem użerać.
Usiadła na wolnym miejscu, a Tyler usiadł obok.
-Odczep się!- zawołała i przesiadła się.
-Lubię nowe, a zwłaszcza ładne uczennice.
Westchnęła, a on znów usiadł koło niej.
Chwilę milczał po czym szepnął jej prosto do ucha, i to było pytanie przeznaczone tylko dla niej.:
-Wolisz z języczkiem, czy bez?
C.D.N.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Fluttershy532

Konto usunięte odpowiada na komentarz30 maja, 12:53

:o super ;o

Avatar karo123454321

Konto usunięte odpowiada na komentarz30 maja, 13:05

Ty też swoje pisz, bo przeczytać chcę! :P

Avatar Fluttershy532

Konto usunięte26 kwietnia, 12:32

Cz.-Amica, pani dyrektor powiedziała, że skoro jesteś przewodniczącą klasy, to musisz oprowadzić nowego ucznia po szkole. - powiedziała przyjaciółka Amici.
- Ehh, no niech Ci będzie.. - mrukneła Amica.
-Okey, podobno masz czekać po skończeniu szkoły pod szkołą na tego nowego. - powiedziała Melanie.
-Spoko... - odpowiedziała Amica.
Po lekcjach...
-Hej, miałam Cie oprowadzić po szkole od dyrektorki. - powiedziała Amica.
-Ciesze się. ;) - odpowiedział nowy uczeń - Chris.
-Ale ja nie... - mrukneła cicho Amica.
-Śliczna jest... - pomyślał Chris.
Gdy już Amica oprowadziła go po szkole..
-Hej, może..Zostaniemy przyjaciółmi? - zapytał Chris.
-Emm...Pomyśle. - powiedziała Amica i poszła do domu.

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Fluttershy532

Konto usunięte odpowiada na komentarz30 maja, 12:41

u ciebie są też moje strzałeczki ^3^

Avatar karo123454321

Konto usunięte odpowiada na komentarz30 maja, 12:50

No bo jej się nie da nie kochać! xDD

Avatar karo123454321

Konto usunięte28 maja, 13:02, edytowany

Po dłuższym namyśle zdecydowałam się opisać moją historię, choć sama jeszcze nie wiem jak się skończy.

A to była Zielona Szkoła. Spaliśmy w czymś domo podobnym z kościołem obok (tak, dzwony biły o 6 rano). Wyszłam wieczorem z pokoju ponieważ była Biała Noc (a może zielona) i chciałam pójść do pokoju mojego przyjaciela z podstawówki- Huberta.
Nacisnęłam na klamkę i zobaczyłam trzy łóżka. W dwóch spali jego przyjaciele, ale jego było puste.
Z diabelskim uśmieszkiem podeszłam do jednego z łóżek i markerem narysowałam wąsy Kubie (jego przyjaciel).
Nagle usłyszałam cichy chichot.
Zaczęłam rozglądać się po pokoju, ale nikogo nie zobaczyłam. Wtem spod swojego łóżka Hubert zaświecił mi latarką.
-A kuku.
Uśmiechnęłam się lekko i szepnęłam.
-Przychodzę w celu pokojowym.
-Ta, pewnie.- ruchem głowy wskazał swojego przyjaciela.
-Oj no weź! W końcu dziś taka noc! Ale chciałam ci o czymś powiedzieć.- usiadłam koło łóżka i uśmiechnęłam się szeroko.
Jako jedyny (nie licząc mojej siostry i dwóch najlepszych przyjaciółek) wiedział, że kocham się w pewnym Filipie, szepnęłam więc.:
-Filip spytał czy usiądę z przy śniadaniu.
Hubert zrobił taką dziwną minę; nie jestem pewna czy był zawiedziony, czy po prostu słuchał mnie uważnie.
-To fajnie, nie?
-No bardzo fajnie!
Zgasił latarkę i dłuższą chwilę nie widziałam jego twarzy.
W końcu z powrotem ją zapalił i powiedział, że jest śpiący i czy mogę iść do swojego pokoju.
Pokręciłam głową.
-Nie możesz spać. Jeśli to zrobisz, przyjadę za godzinę i tobie też namaluję wąsy.- zachichotałam cicho.
-Jak wolisz, jednak chciałbym już zostać sam.
Smutno mi się trochę zrobiło, bo przecież znaliśmy się od 8 roku życia, ale wyszłam z pokoju mówiąc mu "Dobranoc".
P.S. Patrząc na screen uznajmy, że jest ciemno w pokoju. =D

Do komentarza dołączono screena. Kliknij tutaj, aby obejrzeć.

Avatar Fluttershy532

Konto usunięte odpowiada na komentarz30 maja, 11:06

on chyba w tobie jest ;oo ♥

Avatar karo123454321

Konto usunięte odpowiada na komentarz30 maja, 12:21

Ech no nie wiem, miły jest, ale chyba jest zakochany w kim innym. :I

Avatar Fluttershy532

Konto usunięte odpowiada na komentarz30 maja, 12:39

a byłoby fajnie jakby jednak tak było =D

Avatar karo123454321

Konto usunięte odpowiada na komentarz30 maja, 12:49

Bo było tak i właściwie sama już nie wiem jak jest teraz. :I

Avatar karo123454321

Konto usunięte26 maja, 18:19, edytowany

No wiem, że prawie ciągle robię te nowe opowiadania, ale z dedykacją dla jednej dziewczyny, która mnie o to poprosiła. Tak więc zapraszam! =D
Cz. 1
Siedziałam u pielęgniarki z potwornym bólem brzucha.
-Gdzie cię dokładnie boli?- spytała naciskając mi na brzuch.
-O tutaj.- wskazałam miejsce nad pępkiem.
-Aha; żołądek. Co ostatnio jadłaś.
-No... takie normalne... rzeczy.- pomasowałam kark.
Nagle do gabinetu wszedł chłopak z niebieskimi włosami.
-Dzieńdobry. Ja chciałem oddać..- nagle zobaczył moją podwiniętą bluzkę odsłaniającą biustonosz.- To może przyjdę później..
-Nie, nie! Nie trzeba!- zawołała pielęgniarka.
Spojrzałam na nią z wyrzutem, ona jednak tego nie dostrzegła.
I dobrze.
-Chciałem oddać tę Książeczkę Zdrowia o którą pani prosiła.- odparł rumieniąc się.
-Dobrze Kaito.- powiedziała biorąc granatowy zeszyt.- Pójdę to zanieść do sekretariatu, a ty jeszcze tu zaczekaj.
Pani wyszła i zostałam ja, on i podciągnięta bluzka.
Chwilę żadne z nas się nie odzywało, w końcu on rzekł.:
-Nazywam się Kaito.
-Słyszałam.- opuściłam bluzkę i dodałam.- A ja Miku. Miku Hatsune.
Skinął głową.
Był piękny.
Znów oboje milczeliśmy, aż wróciła pani i powiedziała, że możemy iść na zajęcia.
-A ty Miku zadzwoń do kogoś żeby po ciebie przyjechał, albo idź do domu!- krzyknęła za mną.
-Dobrze.
C.D.N.
No i jeśli się podoba to możesz dać strzałeczkę w górę. =))

Avatar karo123454321

Konto usunięte odpowiada na komentarz30 maja, 12:17

Bardzo dziękuję. :33

Avatar Fluttershy532

Konto usunięte odpowiada na komentarz30 maja, 12:42

:33

Ajax loader
Wczytywanie...

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.